
Kochani, tyle działo się u nas w ostatnich dniach, że nie zdążyliśmy jeszcze przedstawić Wam naszej nowej podopiecznej — Mamci 🐈❤️
Mamcia trafiła pod naszą opiekę w bardzo ciężkim stanie. Została znaleziona z ogromnym stanem zapalnym listwy mlecznej. Miała zastój mleka, gruczoły były twarde, obrzęknięte i guzowate… Towarzyszył jej ogromny ból. 💔
Wszystko wskazywało na jedno — Mamcia niedawno karmiła swoje dzieci.
Szukaliśmy ich. Rozglądaliśmy się, pytaliśmy, próbowaliśmy znaleźć jakikolwiek ślad… Niestety bezskutecznie. 😔
Mamcia trafiła do naszego domu tymczasowego, gdzie od jakiegoś czasu, otoczona troską i pod opieką weterynaryjną, powoli dochodzi do siebie.
I wtedy wydarzyło się coś, czego zupełnie się nie spodziewaliśmy… ❤️
Okazało się, że sąsiadka naszego domu tymczasowego od pewnego czasu dokarmiała w stodole samotnego kociego malucha. 🐱
Kiedy tylko się o tym dowiedzieliśmy, maleństwo zostało zabrane do Mamci.
I… nie było żadnych wątpliwości.
Mamcia od razu rozpoznała swoje dziecko. 🥹❤️
Ta chwila była nie do opisania. Po wszystkim, co przeszła, po bólu, chorobie i rozłące, jedno z jej dzieci wróciło do niej całe i zdrowe.
Czasami w tym całym nieszczęściu, z którym spotykamy się każdego dnia, zdarzają się właśnie takie małe cuda. ✨
Mamcia odzyskała swoje maleństwo.
A maleństwo odzyskało Mamę. ❤️🐈🐾
Teraz przed nimi czas spokoju, bezpieczeństwa i wspólnego dochodzenia do sił.
Trzymajcie za nie mocno kciuki. 🤞❤️
Przed Mamcią jeszcze leczenie, ale dziś po prostu chcemy nacieszyć się tym szczęśliwym zakończeniem poszukiwań.
Bo takich chwil naprawdę potrzebujemy. ❤️
Was kochani prosimy o wsparcie dla tych dwojga . Mamcia musi zostać wyleczona ,przejść zabieg sterylizacji no i oboje muszą zostać objęci profilaktyka .
To koszt ok. 1000 zł


Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!