Mały piesek z brązowym futrem, patrzący z zainteresowaniem.

Buba chce biegać

32 215 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciło 490 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Katarzyna Stec - awatar

Katarzyna Stec

Organizator zbiórki

Oto Buba. Pięcioletnia sunia z rodowodem.

Ja mam na imię Kasia i chciałam Wam opowiedzieć naszą historię. 

W pewien jesienny, deszczowy wieczór przeglądałam OLX – ogłoszenia psów do adopcji – psiarze tak czasami po prostu mają. Nagle z ekranu telefonu spojrzały na mnie wielkie, trochę smutne oczy małego rudego pieska w typie pekińczyka – sunia do oddania.  Właścicielka tłumaczyła się brakiem czasu i posiadaniem drugiego czworonoga. Jestem w stanie to zrozumieć, mieszkam z dwoma pieskami adoptowanymi z fundacji i dwoma kotkami przygarniętymi z ulicy. Ale ten pyszczek.  W jej oczach zobaczyłam tą samą iskrę, którą miała moja Gosia – sunia, z którą musiałam się pożegnać dwa miesiące wcześniej. To była sekunda, kiedy podjęłam decyzję o telefonie do właścicielki.

- Piesek jest super, słodki, ZDROWY, nie przysparza żadnych problemów, ale chcę się skoncentrować na tym drugim, na szczeniaczku.

I już wiedziałam, że muszę ją zabrać – mimo że nie planowaliśmy powiększać naszej zwierzęcej rodzimy. To wewnętrzny głos, intuicja, podświadomość czy potajemne działania indiańskiego szamana – nie potrafię wytłumaczyć – ale już następnego dnia pojechałam po tą małą istotkę.

Na miejscu przeżyłam szok. Obszczekała mnie kupka najprawdziwszego nieszczęścia. Maluteńkie wychudzone ciałko, prześwitująca, poraniona skóra i totalnie patologicznie powykręcane łapki. Jak przez mgłę słyszałam słowa właścicielki: „rodowód”, „jej to nie boli”, „bo my kochamy zwierzęta”. Poważnie, tak właśnie wygląda miłość do zwierząt? Z obawy, że właścicielka zmieni zdanie i nie odda mi psa, w milczeniu wzięłam sunię na ręce i wyszłam. Wsiadłyśmy do auta, cicho powiedziałam maleństwu, że zrobię wszystko, żeby jej pomóc i pojechałyśmy po lepsze życie.

Stan Buby w dniu odebrania jej od właścicielki: ogromna niedowaga, ogrom pcheł i ogromny ból. Miała takie szpony, że mogłaby polować na antylopy. Pierwszymi krokami  było podanie preparatu na pasożyty zewnętrzne i wewnętrzne, dobranie dobrze zbilansowanej diety, wdrożenie terapii przeciwbólowej, kąpieli leczniczych i pierwsza diagnostyka: wizyty u specjalistów (internisty, ortopedy, dermatologa, kardiologa, radiologa), badania laboratoryjne (badania krwi, moczu, kału, testy czynnościowe i hormonalne), badania obrazowe (USG, RTG, tomografia komputerowa, Echo serca).

I jak się okazało to faktycznie były dopiero pierwsze kroki…

Buba nie potrafiła zachować czystości w domu oraz miała problem separacyjny – to wszystko udało nam się pokonać, malutka szybko zrozumiała, że nic jej nie grozi, zaczęła uczyć się żyć od nowa. Po podjęciu próby przeciwbólowej okazało się, że ta mała, smutna, powolna gąsieniczka zmieniła się w cieszącego się życiem pięknego motyla, który uwielbia eksplorować, biegać i poznawać świat.

Największym problemem Buby jest deformacja wszystkich czterech łapek uniemożliwiająca poruszanie się bez bólu. Deformacja łapek obejmuje ciężką dysplazję stawów biodrowych, dysplazję stawów barkowych, zwichnięcie przyśrodkowe obu rzepek – patologiczna budowa obu stawów kolanowych, zaburzenia osi obu kończyn miednicznych, dodatnie przodozgięcie kości udowych, torsja wewnętrzna obu kości piszczelowych.

Na części zdjęć RTG widnieje imię Zosia - było to imię robocze.


Dodatkowo Bubie dokucza przewlekła enteropatia i dysbioza, które powodują, że organizm Buby nie wchłania skutecznie składników odżywczych z pożywienia. Z tego powodu Buba ma trudność w odbudowie masy mięśniowej.



Koszty diagnostyki, leczenia farmakologicznego, chirurgicznego oraz fizjoterapia są po prostu ogromne. Obiecałam Bubie, że zrobię wszystko, aby życie przestało ją boleć. Wraz z najlepszymi specjalistami medycyny weterynaryjnej, wspaniałymi fizjoterapeutami oraz dietetykiem zwierzęcym podjęliśmy decyzję o próbie ratowania komfortu życia tej małej psinki. Buba natomiast każdego dnia udowadnia nam, że warto, że to była jedyna słuszna decyzja.

W chwili obecnej Buba jest już po pierwszej operacji ortopedycznej – wykonano zabieg osteotomii korekcyjnej kości udowej prawej z wszczepem implantu korekcyjnego, redukującego zaburzenie osi długiej kości udowej i wyznaczeniem nowego toru dla rzepki; wykonano techniki luzujące na tkankach miękkich jak i skrócenie trzonu kości udowej o 5 mm; wykonano resekcję głowy i szyjki kości udowej prawej. Mamy za sobą również zabieg sterylizacji (ovariohisterectomia); podczas jednego znieczulenia wykonano również korektę przerośniętego podniebienia miękkiego (BOAS).



Kochani - niezwykle potrzebuję Waszej pomocy. Operacje, które Buba ma za sobą nie mogły czekać. Mam długi, które muszę uregulować, a każdy dzień generuje kolejne koszty. BUBA I JA PROSIMY O WSPARCIE.

Aktualizacje


  • Katarzyna Stec - awatar

    Katarzyna Stec

    25.05.2026
    25.05.2026

    Kochani Buba ostatnio czuje się gorzej..
    Diagnostykę prowadzimy wielotorowo, jednak najbardziej niepokojąca informacja dotyczy operowanej łapki. Lekarz ortopeda, który od początku zajmuje się naszą Bubą, po wykonaniu badania RTG stwierdził "znacznego stopnia zanik struktury kości operowanej kończyny miednicznej prawej. Zaniki dotyczą głównie nasady dalszej kości udowej prawej, prawdopodobnie wtórnie do anemizacji i odżywiania kości, poprzez implant. Zalecono konsultację intermistyczną, endokrynologiczną. Rokowanie ostrożne. Zalecono podanie preparatu maziozastępczego w staw kolanowy prawy". Poniższy rachunek dotyczy podania w/w preparatu dostawowego - Regenflex. Bardzo prosimy o wparcie, to jest jeden z rachunków.. Bardzo staram się, aby Bubie niczego w życiu nie brakowało, a przede wszystkim opieki medycznej, której ona tak bardzo potrzebuje... Proszę trzymajcie mocno kciuki. Kasia i Buba:*

    Zdjęcie aktualizacji 190 949

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • M. - awatar

    M.

    20.05.2026
    20.05.2026

    Gdybym tylko mogła, wpłaciłabym dużo więcej… 😔 Sama mam pekińczyka Abi, który bardzo choruje i koszty leczenia zaczynają mnie przerastać. A jest najukochańszą sunią na świecie ❤️ Dlatego choć niewiele, dorzucam od siebie tyle, ile aktualnie mogę. Trzymam mocno kciuki za powrót do zdrowia 🙏

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    31.03.2026
    31.03.2026

    Z miłości do pekińczyków dla pięknej Buby🥰 wracaj do zdrowia Malutka!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    17.12.2025
    17.12.2025

    Buba walcz o siebie. Masz tyłu wspaniałych ludzi wokół. Zdrowia ci życzę ❤️

  • Magda Pawlikowska - awatar

    Magda Pawlikowska

    11.12.2025
    11.12.2025

    😘

  • MEG BĄK - awatar

    MEG BĄK

    11.12.2025
    11.12.2025

    zdrówka Kochana Bubuni <3

32 215 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciło 490 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Katarzyna Stec - awatar

Katarzyna Stec

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 490

Ela G - awatar
Ela G
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Add alt here
Dołącz do listy
Magda Pilanowska Baraniak - awatar
Magda Pilanowska Baraniak
10
Klaudia - awatar
Klaudia
10
Ela G - awatar
Ela G
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
ES - awatar
ES
50
M. - awatar
M.
5
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail