Grażyna Masłowska
Dziękuję bardzo za każdą złotówkę, bez Was nie dam rady go uratować.
Budrys – dlaczego on?
Dlaczego dzisiaj?
Budrys przebywa w elbląskim schronisku od listopada 2019 roku.
Poznałam go w lutym tego roku. Budrys nie miał nigdy dobrego życia… Buda, łańcuch, sporadyczny kontakt z człowiekiem. Nigdy nie chodził na spacery, nie zna „normalnego” psiego życia…
Próbowałam z nim pracować, próbowałam uczyć go i przystosować do adopcji, ale niestety stan epidemii zablokował wszystko. Teraz Budrys siedzi tylko w boksie. Jest bezpieczny, ale czas ucieka, a jemu trzeba pomóc teraz!!!!
Budrys boi się ludzkiej ręki. Stara się zaufać, ale zwyczajnie się boi. Strach przed człowiekiem nie pozwala mu funkcjonować normalnie, ten strach powoduje agresje. Budrys za wszelka cenę próbuje się uwolnić, przy zapinaniu smyczy potrzebne są dwie osoby, jedna by odwrócić jego uwagę, druga, by zapiać smycz. Tak to wyglądało do tej pory.
Mimo swych problemów Budrys to piękny i wesoły pies. Tak bardzo bym chciała, by znalazł dom. Dom, w którym byłby członkiem rodziny. Dom, który traktowałby go podmiotowo, a nie jako żywy alarm…
Jego jedyną szansą w obecnym czasie jest szkolenie z behawiorystą, z którym schronisko już współpracowało. Błagam, pomóżcie mi dać szansę na dom Budrysowi. Bez specjalisty nie poradzimy sobie.
On Sobie nie poradzi sam!!!
Albo spędzi życie w małym boksie, bez spacerów i radości, a w najgorszym scenariuszu zostanie uśpiony.
Miesięczny koszt pobytu Budrysa u szkoleniowca to 500 zł.
Proszę dajmy mu szansę!!! Uda nam się uratować Budrysa!!!
Aktualizacja:
Po pierwszym miesiącu wiem, że praca z Budrysem będzie długa.
Informacje jakie mamy na dzien dzisiejszy:
"Budrys-pies nadpobudliwy,wykazujący wiele reakcji lękowych zwłaszcza na dźwięki, wykazuje wiele zachowań psa łańcuchowego ,,nadwrażliwy na dotyk zwłaszcza w okolicach karku ,wykazuje tendencję do ucieczek, broni zasobów."
Budrys nie potrafi sie skupić, jest zniszczonym psem z charakterem tłumionym przemocą.
Tylko praca z behawiorysta daje nadzieje na uratowanie go.
Dziękuję bardzo za każdą złotówkę, bez Was nie dam rady go uratować.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!