
Witam was. Nazywam się Julia, mieszkam sama razem z moim kokosem w wynajmowanym mieszkaniu, ledwo mi starcza na rachunki. Dowiedziałam się że kokos jest chory.. Po wielu wizytach u weterynarza zaczęto podejrzewać FIP. Na usg wykryto duże ilości płynu w płucach oraz w osierdziu. Leczenie jest dla mnie bardzo kosztowne, nie jestem w stanie sama go zapewnić kokosowi, kosztuje około 7000 zł i liczy się czas. Bez leków kokos nie ma szans na przeżycie. Bardzo proszę o wasze wsparcie. Z góry dziękuję za każdą wpłatę. lekarz stwierdził u Kokosa niewydolność serca i określił to stanem zagrożenia życia.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Kinga
Zdrówka dla kotka