Kot w klatce, z ciekawym spojrzeniem.

Zbiórka na koszty operacji

1 400 zł  z 3 200 zł (Cel)
Wpłaciło 31 osób
Wpłać terazUdostępnij
 

Prosimy o wsparcie finansowe dla wolontariuszki naszego stowarzyszenia, która – widząc, że kot, nad którym sprawowała opiekę, został potrącony przez samochód – natychmiast zawiozła go do weterynarza i zapewniła mu pilną pomoc. Kotek Kajtuś wymagał natychmiastowej operacji ratującej życie, dlatego wolontariuszka , nie dysponując odpowiednimi środkami, zdecydowała się zaciągnąć kredyt, aby pokryć wysokie koszty zabiegu oraz dalszego leczenia.

Dziś Kajtuś jest już po operacji i dochodzi do siebie, jednak wciąż zmaga się z poważnymi problemami z wypróżnianiem oraz oddawaniem moczu. Wymaga regularnych wizyt u weterynarza – co 3 dni nasza wolontariuszka musi zabierać go na odsikiwanie oraz wykonywanie lewatywy. Każda wizyta to dodatkowe koszty: 180 zł, 150 zł lub 60 zł, w zależności od zakresu czynności.

Te powtarzające się wydatki są ogromnym obciążeniem finansowym. Dlatego zwracamy się z gorącą prośbą o wsparcie, aby wolontariuszka mogła kontynuować leczenie Kajtusia i zapewnić mu szansę na pełny powrót do zdrowia.

Każda złotówka ma znaczenie. Dziękujemy za okazane serce.

(1grudnia 2025)

Kajtuś powoli dochodzi do siebie. Coraz częściej próbuje już wyjść z klatki, ale na to jeszcze trochę za wcześnie. Ładnie je, a jeśli chodzi o wypróżnianie — zaczyna już próbować samodzielnie, oczywiście wspomagany olejem. Małymi krokami idzie do przodu. 

Minął już tydzień od wypadku i choć Kajtuś (nasz kotek po wypadku) powolutku dochodzi do siebie, wciąż wymaga bardzo intensywnej opieki. Rana pooperacyjna goi się stopniowo, a on coraz częściej zmienia pozycję z leżącej na siedzącą. Ma również apetyt, co daje nam dużo nadziei.

Niestety pojawił się kolejny problem – kotek ma trudności z oddawaniem moczu i kału. Bardzo ciężko jest mu się napiąć. Przyjmuje na to leki, ale na razie nie przynoszą one spektakularnych efektów. Mimo upływu tygodnia sytuacja wciąż jest trudna, a każdy dzień to dla niego walka.

Regularne kontrole weterynaryjne, dodatkowe badania i dalsze leczenie są konieczne, aby pomóc mu stanąć na łapki.

Bardzo prosimy o wsparcie finansowekoszty operacji i dalszej opieki weterynaryjnej są ogromne, a każda złotówka przybliża nas do zapewnienia mu pełnego powrotu do zdrowia.

Dziękujemy za wszystkie gesty dobroci i wsparcia.

Kochani, operacja biodra naszego kota po wypadku udała się!
Kotek dochodzi do siebie, a łączne koszty operacji i leczenia pooperacyjnego wynoszą3200 zł.
Bardzo prosimy o wsparcie i udostępnianie. Dziękujemy! 

Kilka dni temu nasza wolontariuszka znalazła na ulicy ciężko rannego kota, prawdopodobnie potrąconego przez samochód. Natychmiast trafił pod jej opiekę, a następnie został przewieziony do najbliższej Przychodni Weterynaryjnej Dr Świstak, gdzie wykonano badania oraz zdjęcie RTG. Diagnoza była bardzo poważna:


  • obustronne złamanie miednicy,

  • podejrzenie złamania kręgosłupa w odcinku ogonowym.

Aby ocenić możliwości dalszego leczenia, kot został przewieziony na specjalistyczną konsultację ortopedyczną do dr Oręziaka w Stalowej Woli. Lekarz potwierdził, że operacja jest konieczna, ale daje duże szanse na pełny powrót do sprawności – pod warunkiem, że zostanie wykonana jak najszybciej, a po niej nastąpi intensywna rekonwalescencja.

Koszty zabiegu, hospitalizacji, badań, transportu oraz późniejszej rehabilitacji znacząco przekraczają nasze możliwości. Dlatego prosimy o wsparcie wszystkich ludzi o dobrym sercu, którym los zwierząt nie jest obojętny.

Każda złotówka przybliża tego dzielnego kota do bezpiecznego, zdrowego życia.
Będziemy wdzięczni za każdą formę pomocy — wpłatę, udostępnienie zbiórki, słowo wsparcia.

Dziękujemy, że pomagacie nam ratować tych, którzy sami o pomoc poprosić nie potrafią. 

Aktualizacje


  • SANDOMIERSKIE STOWARZYSZENIE PRZYJACIÓŁ KOTÓW - awatar

    SANDOMIERSKIE STOWARZYSZENIE PRZYJACIÓŁ KOTÓW

    20.11.2025
    20.11.2025

    Kajtuś (nasz kotek po wypadku) powolutku dochodzi do siebie – rana pooperacyjna stopniowo się goi, a on sam coraz częściej zmienia pozycję z leżącej na siedzącą. Ma też apetyt, co jest dla nas ogromnym sygnałem poprawy.
    Wymaga jednak stałej opieki oraz regularnych kontroli weterynaryjnych, aby proces gojenia przebiegał prawidłowo.
    Bardzo prosimy o dalsze wsparcie finansowe. Musimy pokryć koszty operacji oraz bieżącej opieki weterynaryjnej, które są dla nas naprawdę dużym obciążeniem. Każda, nawet najmniejsza pomoc, ma ogromne znaczenie.
    Dziękujemy z całego serca wszystkim, którzy już wsparli naszego futrzastego wojownika.

    Zdjęcie aktualizacji 176 810

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Bobo - awatar

    Bobo

    14.11.2025
    14.11.2025

    ❤️❤️❤️

1 400 zł  z 3 200 zł (Cel)
Wpłaciło 31 osób
Wpłać terazUdostępnij
 

Wpłaty: 31

Karolina Ozdoba - awatar
Karolina Ozdoba
35
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Marta - awatar
Marta
20
Bernadetta - awatar
Bernadetta
20
Karolina Ozdoba - awatar
Karolina Ozdoba
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail