
50000 - tyle dzieli 4-letnią Marysie od operacji, która może uratować jej życie. Rodziców nie stać na tak kosztowne leczenie, dlatego zorganizowali zbiórkę. Ale dotychczas uzbierano zaledwie sto tysięcy. A czasu coraz mniej.
MARYSIA urodziła się z poważną wadą serca - Zespół Fallota z atrezją płucną. Lekarze początkowo nie dawali jej szans przeżycia. Dzięki operacji i wielu tygodniom w szpitalach dziewczynka żyje.
Sami nie damy rady, bardzo ją kochamy. Nie wyobrażamy sobie życia bez MARYSI. Jest naszym oczkiem w głowie
Ale do pełni szczęścia jeszcze daleko. Marysia musi mieć przeprowadzoną operacje polegającą na cewnikowaniu serca oraz rekonstrukcji tętnic płucnych. Taki zabieg jest możliwy w Stanach Zjednoczonych. Rodzice muszą pokryć koszty leczenia. Brakuje 50000
Mimo choroby, cały czas się śmieje. Jest taka pełna energii. Naprawdę jest cudownym dzieckiem. Na pewno nie jest świadoma tego co przeszła
Wada serca uniemożliwia normalny rozwój dziewczynki, Marysia męczy się dużo szybciej niż jej rówieśnicy. Szybko też łapie infekcję. Operacja powinna odbyć się jak najszybciej, bo dziecko ma problemy z oddychaniem.
Każda złotówka to nadzieja na życie.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!