Pomóżmy sprowadzić Tomka do domu
Nazywam się Monika i jestem kuzynką Tomka. Za zgodą jego najbliższej rodziny zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc.
Nigdy nie sądziłam, że będę musiała pisać takie słowa. Niestety życie napisało scenariusz, na który nikt z nas nie był przygotowany.
Tomek miał zaledwie 41 lat. Mieszkał w Niemczech. Jego tragiczna śmierć odebrała rodzinie ukochanego syna, brata, kuzyna i przyjaciela. Pozostał po nim ogromny ból, którego nie da się opisać słowami.
Dziś, oprócz niewyobrażalnej straty, rodzina musi zmierzyć się z kolejnym dramatem. Tomek jest daleko od domu, a koszty sprowadzenia go do Polski przekraczają ich możliwości finansowe.
Nie prosimy o rzeczy niemożliwe. Chcemy tylko, aby wrócił do swoich najbliższych. Aby mógł zostać godnie pożegnany i spocząć tam, gdzie czekają na niego ludzie, którzy kochali go przez całe życie.
Wszystkie środki z tej zbiórki zostaną przeznaczone na transport Tomka z Niemiec do Polski oraz koszty związane z jego kremacją i ostatnim pożegnaniem.
Jeżeli możesz, prosimy o choćby najmniejszą wpłatę. Nawet kilka złotych ma znaczenie. Jeśli nie masz takiej możliwości, bardzo prosimy o udostępnienie tej zbiórki. Być może dzięki Tobie dotrze ona do osoby, która będzie mogła pomóc.
Z całego serca dziękujemy za każdą okazaną dobroć, każde wsparcie i każde udostępnienie. W tych najtrudniejszych chwilach świadomość, że nie jesteśmy sami, daje nam siłę, by iść dalej.
Nie jesteśmy w stanie zmienić tego, co się wydarzyło. Możemy jedynie zrobić wszystko, by Tomek wrócił do domu. Dziękujemy za każdą pomoc.
Monika – kuzynka Tomka
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!