Dokument medyczny z informacjami o diagnozach.

Leczenia ,inne koszty.

433 zł  z 1 000 zł (Cel)
Wpłaciło 15 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Wiktoria Stryjak - awatar

Wiktoria Stryjak

Organizator zbiórki



Nazywam się Wiktoria Stryjak. Jestem samotną mamą i od wielu lat walczę o zdrowie, godne życie oraz bezpieczeństwo dla siebie i mojego syna.

14 kwietnia 2026 roku wydarzyła się największa tragedia mojego życia — nagle zmarł mój syn. Chorował, miał nowotwór mózgu i orzeczenie o niepełnosprawności. Oprócz tego największym problemem zdrowotnym była zakrzepica . Prawdopodobnie zrobił się Zator ,wówczas miał też zapalenie płuc. Nie zdążył już podjąć dalszego leczenia.

Od lat sama zmagam się z bardzo poważnymi problemami zdrowotnymi. Pracowałam ciężko fizycznie na produkcji, co doprowadziło do trwałego uszkodzenia kręgosłupa. Obecnie jestem osobą niezdolną do pracy i posiadam orzeczenie o niepełnosprawności.

Zmagam się między innymi z:

– guzem piersi,

– guzem tkanek miękkich,

– endometriozą,

– przepuklinami kręgosłupa,

– torbielami i polipami.

Jestem również w trakcie dalszej diagnostyki hematologicznej. Po pogrzebie syna mam zgłosić się do szpitala na kolejne badania, w tym pobranie szpiku.

Koszty leczenia, leków, badań, dojazdów do specjalistów i codziennego życia całkowicie mnie przerosły. Wiele leków nie jest refundowanych, a przez sytuację finansową coraz częściej muszę rezygnować z leczenia.

Dodatkowo pozostały bardzo wysokie koszty pogrzebu syna. Zasiłek pogrzebowy pokrył jedynie część wydatków, a do spłaty pozostało jeszcze około 4 tysięcy złotych.

Mieszkam w bardzo trudnych warunkach. Mieszkanie wymaga pilnych napraw po zalaniu i przez lata nie było mnie stać na remont. Nawet mój aparat słuchowy jest uszkodzony, a nowy mogę otrzymać dopiero za kilka lat.

Pod moją opieką pozostaje również pies, który wymaga leczenia i badań weterynaryjnych.

Nigdy nie prosiłam o pomoc, ale dziś jestem w sytuacji, z którą sama już sobie nie radzę. Strata syna odebrała mi siły, ale nadal próbuję walczyć o zdrowie i przetrwanie.

Każda wpłata pomoże mi:

– wykupić leki,

– opłacić leczenie i badania,

– spłacić koszty pogrzebu,

– opłacić rachunki i podstawowe potrzeby życia.

Z całego serca dziękuję każdej osobie za okazane wsparcie, dobre słowo i pomoc. To dla mnie bardzo wiele w najtrudniejszym momencie mojego życia.

Wiktoria Stryjak


Pisanie

14 kwietnia 2026 roku straciłam syna. Po jego śmierci zostałam sama z chorobami, kosztami leczenia i długami po pogrzebie. Nigdy nie sądziłam, że będę musiała prosić o pomoc, ale dziś nie jestem już w stanie poradzić sobie sama.

obecnej sytuacji Na razie likwiduje czy próbuję na podstawie aktu zgonu usunąć problemy syna, na przykład różne windykacja kredyty które podjął, umowy które zawarł, to jest dla mnie trochę ciężka praca usunąć teraz wszystko to co pozabierał.

Po prostu chciał byśmy mieli trochę lepiej, gdyż od września do stycznia nie mieliśmy gazu wyłączono nam, nie mogliśmy zabrać odpowiedniej kwoty dopiero potem ktoś pomógł mi prywatnie pożyczyć ustaloną kwotę na gaz. od tej pory pilnuje żeby płacić regularnie. syn wówczas zaraz po włączeniu gazu, dostał przedłużenie renty którą posiadał, bo spłacał wtedy stare długi i wyszedł na prostą, próbował nam pomóc, szukał rozwiązania żebyśmy po zalaniu mieszkania mogli coś odbudować , Ale w tym momencie nie walczył już o swoje życie, po prostu brakowało na wszystko na leki głównie gdyż jego lek na zakrzepicę był bardzo drogi od 100 do 200 zł, Nie było go stać żeby regularnie go wykupić, Ja już o sobie nie myślę pozytywnie bo przestałam, gdyż straciłam jakby wiara we wszystko co miałam do tej pory, w młodym jeszcze wilku już zostałam sama do końca życia schorowana bez szans na poprawa, i bez pomocy. 


Aktualizacje


  • Wiktoria Stryjak - awatar

    Wiktoria Stryjak

    21.04.2026
    21.04.2026

    722778034

    Stryjak Wiktoria

    Jeśli to komuś ułatwi to podam swoje numer konta tutaj który jest przypisane do zbiórki ale podam tutaj w celu łatwiejszego dostępu w razie czego

    77 95 84 10 47 30 05 05 02 85 83 0 0 1

    I to jest jedyne i aktualny numer gdyby państwo widzieli zbiórka i chcieli to zweryfikować



    Leczenia ,inne koszty.

    Wiktoria Stryjak

    Organizator zbiórki



    10.12.25 poradnia specjalistyczna ortopeda - pacjentka nie kwalifikuje się do pracy ,jestem w trakcie kolejnego USG piersi. Syn nowotwor mózgu.



    Nazywam się Wiktoria. Jestem samotną mamą i od wielu miesięcy walczę o zdrowie, dach nad głową i normalne życie dla siebie i mojego syna.

    14 KWIETNIA 2026 NAGLE ZMARŁ MÓJ SYN NIE ZDĄŻYŁ ZREALIZOWAĆ SWOJEGO LECZENIA PRZEZ KTÓRY ZMARŁ

    Przez lata pracowałam ciężko na produkcji. Ten zawód trwale zniszczył mój kręgosłup i dziś jestem całkowicie niezdolna do pracy. Niestety, to dopiero początek problemów. Zmagam się z poważnymi chorobami:
    – guzem piersi,
    – guzem tkanek miękkich,
    – endometriozą,
    – przepuklinami kręgosłupa, torbielami i polipami.

    Leki, wizyty, dojazdy do szpitali — to wszystko przerasta mnie finansowo. Coraz częściej muszę rezygnować z leczenia, bo po prostu mnie na nie nie stać.

    Oboje z synem mamy,on miał orzeczenie o stopniu umiarkowanym i ja.
    Niestety wpadłam w zadłużenia, z którymi sama nie jestem w stanie sobie poradzić.


    – narastające koszty leków (większość bez refundacji).

    Nasze warunki były straszne aż do śmierci syną nikt nam nie pomógł nawet gdy się wprowadzałam 10 lat temu do tego mieszkania, wcześniej mieszkałam nad moim mieszkaniem u mamy, lecz oszukano mnie czyli administracja po śmierci mamy i kiedy chciałam się wprowadzić, powiedziano mi że nie mogłam odnowić mieszkania czyli go wyremontować ,mieszkanie było totalnie do odnowienia ,po chwili kiedy oddałam im klucze bo tak kazali ,zrobili ten remont dla kogoś innego kto tam mieszka,za 20 000
    Nawet mój aparat słuchowy jest uszkodzony, a kolejny mogę dostać dopiero za 5 lat.

    Do tego wszystkiego dochodzi opieka nad naszym psem, który również wymaga badań, na które mnie nie stać od lat.

    Jestem u kresu sił, ale nadal wierzę, że dobro wraca.
    Każda złotówka pomoże nam stanąć na nogi – wykupić leki, opłacić rachunki i po prostu przetrwać. Syn już nie zdążył ,miał NOWOTWÓR MÓZGU.

    Z całego serca proszę o pomoc.
    Dla mnie , ZWŁASZCZA GDY Zostały MI KOLOSALNE KOSZTY POGRZEBOWE ,POZA ZASIŁKIEM POGRZEBOWYM W WYSOKOŚCI 7 TYS,DO DO DOPŁATY JESZCZE OK.4 TYS. to jedyna szansa, by zacząć wychodzić z tej sytuacji. 💛


    Moje marzenie to wyjść na prostą, teraz po utracie gazu,kiedy mam zalane mieszkanie,które nadaje się praktycznie do rozbiórki, odzyskać słuch,
    POZOSTAJE TERAZ MOJE LECZENIE CZYLI ZARAZ PO POGRZEBIE SYNA KTÓRY MAM JUTRO MUSZĘ ZGŁOSIĆ SIĘ DO SZPITALA NA HEMATOLOGII GDZIE BĘDĘ MIAŁA POBRANE SZPIK, CZYLI W ZWIĄZKU Z BIAŁACZKĄ KTÓRĄ DOPIERO OKREŚLĄ ,I WSZYSTKO W SZPITALU POTOCZĄ TAK JAK POWINNO BYĆ .OCZYWIŚCIE W TYM MOMENCIE JESZCZE MUSZĘ PSA ZOSTAWIĆ POD CZYJĄŚ OPIEKĄ, W TYM MOMENCIE ZOSTAWIAM GO POD OPIEKĄ DWÓCH PAŃ KTÓRE OPIEKUJĄ SIĘ KOTAMI. MOJE KOLEŻANKI, DWIE SIOSTRY.
    MÓJ WŁASNY BRAT KTÓREGO NIE WIDZIAŁAM JESZCZE Z PRZED ŚMIERCI MAMY CZYLI OSTATNI RAZ GO WIDZIAŁAM W LUTYM 2020 MAMY POCHOWAŁA W MAJU 2020 JUŻ WTEDY PO PROSTU O MNIE ZAPOMNIAŁ A DZISIAJ MI NAPISAŁ ŻE NIE MA DO MNIE JUŻ ŻADNEJ EMPATII ,ŻE KOŃCZY ,ŻE ZAPOMINA O SWOJEJ SIOSTRZE KTÓRĄ MIAŁ ,TAK SAMO MÓJ BYŁY MĄŻ KTÓRY PRZYJECHAŁ NA POGRZEB TYLKO PO TO ŻEBY MI DOKUCZAĆ RAZEM ZE SWOJĄ RODZINĄ, ZABRACĆ JEGO OSTATNIĄ RENTĘ KTÓRĄ DOSTAŁ W DNIU ŚMIERCI, LUDZIE KTÓRZY NIE ŻYWILI ŻADNYCH UCZUĆ DO MOJEGO SYNA, KTÓRZY PATRZYLI TYLKO NA TO ŻE MUSZĄ PŁACIĆ ALIMENTY NA NIEGO, DO OSOBY NIEPEŁNOSPRAWNEJ.



    Promowanie zbiórki
    Zbieranie pieniędzy polega na wielokrotnym proszeniu jak największej liczby osób o wpłaty. Możesz to robić samodzielnie lub z naszym wsparciem. Dowiedz się więcej

    samodzielnie
    Nie pobieramy żadnych opłat
    ze wsparciem
    koszt: od każdej wpłaty potrącimy automatycznie 12%
    promocja (retargeting) na stronie głównej
    reklamy (retargeting) w social mediach
    w każdej chwili możesz zrezygnować ze wsparcia w promocji
    dowiedz się więcej
    Adres zbiórki
    To jest adres Twojej zbiórki

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    28.02.2023
    28.02.2023

    Dużo zdrowia i spokoju Wam życzę

433 zł  z 1 000 zł (Cel)
Wpłaciło 15 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Wiktoria Stryjak - awatar

Wiktoria Stryjak

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 15

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Ania - awatar
Ania
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Add alt here
Dołącz do listy
Magdalena Tyjeczko - awatar
Magdalena Tyjeczko
9

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail