

Nasza historia zaczęła się w 2020roku kiedy Mikołaj zachorował na guza mózgu. Leczenie przyniosło efekt i guz został usunięty po chemioterapii, operacji usunięcia guza i radioterapii. Podczas leczenia Mikołaj doznał także udaru, przez co ma niedowład prawostronny i afazję. Przez prawie 5 lat cieszyliśmy się, że pokonaliśmy największego wroga, skupiliśmy się na powrocie Mikiego do sprawności, ale niestety pojawiła się wznowa na nerwie wzrokowym. Nasze szczęście trysło jak bańka mydlana, a nasz syn musi kolejny raz zacząć walkę z niezwykle trudnym i groźnym przeciwnikiem. W chwili obecnej Mikołaj jest po 5 wlewach sterydowych, dwóch chemioterapiach z powikłaniami i niepewnym losie co dalej.... Wiemy, że przed nami jeszcze długie miesiące walki, a nasze oszczędności niestety się kurczą, dlatego prosimy o wsparcie nas i naszego syna w leczeniu, dojazdach i wszelkich kosztach... Wiemy, że nie cofniemy się przed niczym żeby Mikołaj znowu był zdrowy, jednak bez pieniędzy będzie to bardzo trudne. Za każde wsparcie ogromnie dziękujemy.

Historię naszego syna można śledzić na stronie:
https://www.facebook.com/profile.php?id=100068250505671&sk=about
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!