Mężczyzna trzymający szczenięta w rękach w zniszczonym pomieszczeniu.

Zamarzały w pustostanie

5 421 zł  z 15 000 zł (Cel)
Wpłaciły 122 osoby w ciągu 12 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 

Nitkę poznaliśmy w miejscu, w którym nikt nigdy nie powinien zobaczyć suki ze szczeniakami. Pustostan bez dachu -  zimny, wilgotny i cichy. W tej ciszy żyła ona ze swoim miotem – chuda do granic możliwości, z oczami, które były bardziej zmęczone niż przestraszone. Obok niej martwy szczeniak. Pozostałe żyły, ale były już na granicy wychłodzenia.

Nitka urodziła swoje dzieci w starej szafie. To jedyne miejsce w całym budynku, które dawało choć trochę osłony przed wiatrem. Szafa stała wśród gruzu i śmieci, tak jakby ktoś ją tam kiedyś porzucił i zapomniał. A ona wykorzystała ją jako dom, bo nie miała żadnej innej opcji. Ta maleńka matka robiła wszystko, co mogła – ogrzewała swoje dzieci wychudzonym ciałem, nie mając ani kropli mleka więcej, niż pozwalał jej głód.

Mieszkańcy mówili, że Nitka od lat chodziła po wsi i prosiła o jedzenie. Była tak cienka, że dostała od nich imię, a potem nikt już nie mówił na nią inaczej. Nikt też nie wiedział, skąd wracała każdego wieczora i gdzie znikała, kiedy robiło się zimno. Dopiero teraz wyszło na jaw, że za jej zniknięciem stała walka o życie – najpierw jej własne, później jej maluchów.

Gdy ją zabraliśmy, wszystko działo się bardzo szybko. Nitka nie protestowała. Patrzyła tylko na swoje szczeniaki, jakby sprawdzała, czy na pewno zabieramy je wszystkie. Jeden z nich nie miał już szans. Pozostałe mieliśmy jeszcze czas uratować, ale to był czas liczony w godzinach, nie w dniach.

Teraz są bezpieczni, ale to nie wystarczy. Nitka potrzebuje leczenia i dobrej karmy, żeby stanąć na nogi. Szczeniaki muszą być ogrzane, przebadane i obserwowane, bo urodziły się w warunkach, które nie dawały im żadnego startu. Każdy z nich to osobna historia walki o oddech.

Dlatego prosimy o pomoc. Nitka zrobiła wszystko, co mogła. Urodziła, ogrzewała i walczyła, chociaż sama była w stanie, w którym większość psów dawno by się poddała. Teraz kolej na nas. Chcemy dać tej rodzinie szansę, której nigdy nie miała – i która może być ich jedyną.

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Danuta Kalinowski - awatar

    Danuta Kalinowski

    25.01.2026
    25.01.2026

    Kochane ♥️ pomagamy

  • Wiktoria Sternativo - awatar

    Wiktoria Sternativo

    22.01.2026
    22.01.2026

    Dla piesków ❤️

  • Magdalena - awatar

    Magdalena

    21.01.2026
    21.01.2026

    To jest nieprawdopodobne, jak ludzie się różnią.. Nigdy nie zrozumiem obojętności, brutalności i wręcz nienawiści do bezbronnych istot. Nie potrafię tych osobników, którzy w ten sposób postępują, nazwać, przynajmniej w przyzwoity sposób. Na drugim biegunie są cudowni ludzie, pełni empatii, czułości i zrozumienia dla każdej żywej istoty❤️ Łączę się z Wami, z przyjemnością pomagam i dziękuję z całego serca za to, co robicie❤️❤️

  • Klaudia K - awatar

    Klaudia K

    21.01.2026
    21.01.2026

    🥹

5 421 zł  z 15 000 zł (Cel)
Wpłaciły 122 osoby w ciągu 12 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 

Wpłaty: 122

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
15
doris - awatar
doris
20
Add alt here
Dołącz do listy
Wiktoria - awatar
Wiktoria
6
Jasinska - awatar
Jasinska
200
Mm - awatar
Mm
7
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Kasia - awatar
Kasia
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Add alt here
Dołącz do listy
Ewelina - awatar
Ewelina
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail