
O ile z wieloma rzeczami jesteśmy w stanie sobie poradzić, tak chcielibyśmy mieć ogródek, w którym rosną pieniądze bo skąd je brać jeżeli zostajemy powoli sami?
Zbiórka na siano i słomę - stoi
Zbiórka na bullki - stoi
Teraz przyszło nam zapłacić fakturę u weterynarza na kwotę 7900.

Od kilku dni siedzimy i zastanawiamy się czy coś robimy źle. Ludzie odchodzą od nas, a my powoli nie wyrabiamy.
Jesteśmy fundacją, która się rozlicza ze zbiórek, która nie przekłamuje, nie koloryzuje. Zawsze piszemy jakie są fakty. Pomagamy zwierzętom i ludziom.
Mimo to spadamy gdzieś na dół, wielu ludzi o nas zapomina. Stajemy na głowie ale nawet jakbyśmy stanęli na rzęsach to nie mamy jakiejkolwiek siły wybicia
Dlaczego o tym piszemy? Nie oszczędzamy na zwierzętach. Faktury i weterynarza same nie chcą się zapłacić, niestety.

To kolejna faktura, którą trzeba pokryć
Będziemy wdzięczni jeśli zostawisz komentarz, udostępnienie, polubienie by zwiększyć zasięg i za każdą złotówkę, która zbliży nas do spłacenia faktury
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!