
Tusia jest młodą suczką, która doświadczyła w ostatnim czasie bardzo przykrego incydentu z trawą, mianowicie w naszych rejonach zaczęto pryskać chemicznym żrącym preparatem na mrówki. Niestety nikt nie został poinformowany o takich rzeczach, aby bardziej pilnować czworonogi. Tutaj w blokowisku nie ma opcji na kawałek zacisza ani miejsca dla czworonogów, dlatego pozostaje nam rozkładać ręce i chodzić na dalekie spacery.
Od pewnego czasu Tusia boryka się ze starszym świądem, podrażnieniami oraz alergią związaną z żrącym środkiem owadobójczym. Rozgryza i drapie do krwi swoją atopową skórę przy której wcale nie ma sierści (oraz boryka się z hormonami), ponieważ zabraliśmy ją z dawnej hodowli w Łodzi na ul. Biedronkowej (pseudohodowla, gdzie psiaki umierały z powikłań, syfu oraz przemęczenia). Nie jada oraz nie pije, jest pozbawiona życia. Jedyną dotychczas opcją na przyniesienie ulgi psu jest krem Isaderm oraz zastrzyki przeciwświądowe i kroplówki, jak można się domyśleć - zastrzyki idą w parze tylko i wyłącznie z kremem, który jest bardzo drogi, sięgający od 100zł wzwyż (nie licząc ceny zastrzyku).
Niestety nie jest nas stać przy obecnych kosztach, aby chodzić co jakiś czas do weterynarza i wykupywać wizyty wraz z maściami i zastrzykami przeciwalergicznymi. Tusia jest dla nas bardzo ważna i musimy pomagać małym przyjaciołom nie zważając na cenę. Będę bardzo wdzięczna każdemu wpłacającemu, który dołoży swoją cegiełkę do przyniesienia ulgi mojemu czworonogowi. 



Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.