

Dzień dobry, mam 30 lat i aktualnie nie mam środków na życie. Pracuje na 3 etaty, pracuje po 16h ale to wszystko i tak mało. Obecnie mam 300 tys. długu z czego 50 tys. to chwilówki, które są najgorszą udręką.. Codziennie po kilkadziesiąt telefonów, listy, przez to wszystko nie chce mi się żyć zwłaszcza, że zawsze byłam oszczędną osobą, nigdy nie odmawiałam nikomu pomocy, ale do czasu, kiedy zaczął mnie wciągać hazard.. a ja jak powiedziała moja psycholog bardzo szybko się uzależniłam i przegrałam całe życie. Do tej pory zadaje sobie pytanie jak to się mogło stać, nie mogę tego zrozumieć, ale niestety czasu nie cofnę. Najbardziej boje się o moich rodziców, którzy są starszymi osobami, że sobie z tym wszystkim nie poradzą. Proszę o pomoc, żebym mogła wyjść chociaż trochę na prostą i zacząć w miarę normalnie żyć. Każda złotówka się dla mnie liczy, bo obecnie brakuje mi nawet na jedzenie. Dziękuję z góry za pomoc
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!