Marek Gałaj
Właśnie wyjechałem z rodzinnego miasta i czekam na transport z centralnej Polski! ;) Przed Nami jeszcze dwa dni pracy z pakowaniem busów i robieniem innych ważnych rzeczy :)

Cześć wszystkim!
Jestem młodym 24 letnim chłopakiem z Zielonej Góry. Odkąd rozpoczęła się rosyjska bestialska inwazja na Ukrainę pomagam jak tylko mogę. Na samym początku pomagałem na punktach dla uchodźców. Później zdecydowałem się wyjeżdżać na Ukrainę, żeby nieść pomoc tam gdzie jest naprawdę potrzebna. Wszystko finansowałem sam, z własnej kieszeni. Niestety miejsce w którym mieszkam wymaga ode mnie przejechania całej Polski (i Ukrainy). Poza tym nie kieruje się na zachód Ukrainy, lecz jak najdalej na wschód, żeby przekazać pomoc żołnierzom do rąk własnych. Zdjęcie u góry pochodzi z Charkowa. Pieniądze przeznaczone będą na ogólne wydatki związane z wyjazdem - tym razem pod Bachmut do moich przyjaciół, którzy już tam są. Finansowanie tego wszystkiego z własnej kieszeni najzwyczajniej ,,zjada mnie finansowo”. Potrzebna jest każda złotówka, która będzie przeznaczona na paliwo, jedzenie, oraz trudne do wymienienia podstawowe rzeczy potrzebne przy tak trudnym logistycznie wyjeździe.
* założę również drugą zbiórkę dla przyjaciół z Czerwonej Kaliny. Sami siedząc aktualnie pod Bachmutem średnio mają na to czas :)
Właśnie wyjechałem z rodzinnego miasta i czekam na transport z centralnej Polski! ;) Przed Nami jeszcze dwa dni pracy z pakowaniem busów i robieniem innych ważnych rzeczy :)
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!