
Nie możemy mieć własnych dzieci jest to dla nas ogromna strata i nie da się tego opisać zrozumieją nas tylko te osoby które przeżyły lub przeżywają to co my .Bóg o nas nie zapomniał pomimo pustki jaka nas ogarnia dał nam nasze szczęście a nawet dwa nasze szczęścia troszkę w innej postaci ale dał...
Zostaliśmy rodziną zastępczą dla dziewczynki i chłopczyka dzieciaczki nasze już nie takie małe syn 16 lat córka 13 lat są naszym największym szczęściem .Jesteśmy rodziną już od 8 lat i nie wyobrażam sobie życia bez moich dzieci ja żyję dla nich .Przez 7 lat wynajmowaliśmy mieszkanie warunki mieliśmy bez zarzutów .W lipcu 2018 roku musieliśmy się przeprowadzić do mieszkania mojej babci które mi przepisała babcia żyje ma 87 lat i daj Boże niech żyje jeszcze następne 87 lat powodem przeprowadzki było zdrowie babci nie mogła już mieszkać sama zdrowie nie pozwalało już jej na tyle aby mieszkała sama .
Warunki koszmarne ani ogrzewania tylko piec w kuchni ogrzewał mieszkanie w łazience zimno bo nie ma ogrzewania podłogi do remontu bo się zapadają po prostu ogrom pracy ale to nie problem ,problemem są pieniądze których nam brakuję nie mamy do kogo się zwrócić .Od lipca pod remontowaliśmy mieszkanie ale nie na tyle ile życzył by sobie Pcper .Dali nam czas abyśmy zrobili remont do końca tego roku do tej pory myśleliśmy że damy rade ale przeliczyliśmy nie dajemy rady .
Dostaliśmy od Boga dwa szczęścia które wkrótce możemy stracić .Tak :( możemy stracić nasze dzieci z powodu braku warunków mieszkaniowych .Pisemko poszło do sądu dokładnie sprawozdanie o warunkach mieszkaniowych dzieci opinia tylko jedna dzieci nie mają warunków mieszkaniowych ,boje się boję się że je stracę .Mąż od lipca do późnych godzin remontuje mieszkanie przychodzi z pracy do pracy bo inaczej tego nie idzie nazwać jest wykończony cała nasza gotówka odłożona na czarną godzinę skończyła się stoimy w miejscu .Nie jestem osobą która lubi się prosić zawsze to ja pomagałam każdemu i nigdy nie pomyślała bym że i ja takiej pomocy będę potrzebowała .Kochani proszę was o pomoc proszę pomóżcie nie chce stracić dzieci .Chcieliśmy pomóc naszej babci bo to jej się należy nie mogliśmy jej zostawić ale pogorszyliśmy swoją sytuację którą chcemy naprawić .
Życie nam dało w kość ale liczymy na wasza pomoc .Każdą sumę którą uzbieramy wydamy w całości na remont naszego domu .Każdy kto będzie chciał mieć wgląd na co były wydane pieniądze otrzyma od nas skan faktur .
Największym problemem jest dach .Na dachu jest eternit który się praktycznie sypie i przecieka ,belki do wymiany bo sa stare . I jak wcześniej wspomniałam podłogi stare drewniane podłogi. Będę opisywać postępy jakie nastąpiły dzięki wam kochani dlatego liczę na wszą pomoc .
Wszelkich informacji mogę udzielić pod adresem email [email protected]
Dziękuję za wysłuchanie kochania i życzę wam Wesołych Świąt





Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!