
Oto historia 4 ostatnich lat naszej Rodzinki. Były sobie z nami 2 adoptowane koty Rudzia i Roksanka, potem znalazł nas pies Kiki, kolejno 5 szynszyli: Lucynka, Beza, Lobelia, Marcel i Malwina. Dobrego domku, ciepła i opieki potrzebowały też świnki morskie: zza TM już patrząca kochana Halinka, kolejne Halinek, Maciuś, Wojtek i Rozalka. Dziś jest z nami 12 futrzaków, wszyscy żyjemy w zgodzie i szacunku. Zwierzątka jsk jeden mąż są pod profesjonalną opieką weterynarzy.
Od lutego ciągnie się za nami pasmo poważnych wydatków. Najpierw zachorowała Halinka, lekarze PulsVetu ratowali ją w szpitaliku przez 3 doby 😔 W trakcie badań kontrolnych okazało się, że szynszyle dopadły pasożyty, zapalenia jelit i górnych dróg oddechowych. Marcel ma poważne problemy kardio do pilnej interwencji, wrodzone szmery w sercu u większości szynszyli, Lucynce zdiagnozowano w TK nieuleczalną chorobę stomatologiczną. Poważny zabiegy przed nią i dożywotnie wizyty u stomatologa w celu korekty uzębienia.
Po drodze świnki w antybiotykoterapii, wspomaganiu jelit pro/prebiotykami, witaminami.
Wydatki na dobre jedzonko, siano, zioła dla gryzoni stanowią niemałe koszty dodatkowe.
Wszystkie zebrane środki od osób, które pochylą się nad naszymi potrzebami przeznaczę na potrzeby zwierzaczków z rozliczeniem paragonami.
Dziękujemy za każdą wpłatę
🌷❤️🐖❤️🐕❤️🐈❤️🐹🌹
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!