
🚨 TO JEDEN Z NAJBARDZIEJ DRAMATYCZNYCH PRZYPADKÓW W HISTORII DIOZ.
Dostaliśmy zgłoszenie o ciężko rannej kotce przebywającej na cmentarzu. Natychmiast pojechaliśmy na miejsce. Kiedy ją złapaliśmy, zrozumieliśmy, że walczyła o życie w sposób, którego trudno sobie wyobrazić.
Ma odrąbane obie tylne łapki. To nie są świeże obrażenia. Kikuty zdążyły się już częściowo zagoić. Mimo niewyobrażalnego bólu i gnijącego ciała próbowała przetrwać.
Jej pyszczek pokrywają rozległe rany i grube strupy. Jest skrajnie wychudzona, odwodniona i wyczerpana.
Teraz rozpoczynamy wyścig z czasem. Przed nią specjalistyczna diagnostyka, leczenie i walka o uratowanie jej życia. Jeżeli jej stan na to pozwoli, zrobimy wszystko, aby wykonać dla niej specjalistyczne protezy tylnych kończyn. Chcemy dać jej szansę, by po raz pierwszy od bardzo dawna mogła znowu stanąć na własnych łapkach.
Nie wiemy jeszcze, jak doszło do tej tragedii. Wiemy tylko, że nie zostawimy jej bez pomocy. Jednak sami nie damy rady.
Każda wpłata to realna szansa, że kotka, która przez nie wiadomo jak długi czas czołgała się z odrąbanymi obiema tylnymi łapkami, będzie mogła kiedyś znów samodzielnie się poruszać.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Justyna
Walcz maluszku! 🩷
Pomagam
Trzymam mocno kciuki , aby kotka przeżyła , wyzdrowiała i znalazła kochającego człowieka♥️
Ewa
Dziękuję że pomagacie
Kati
♥️♥️♥️
Ewelina Brzuzan
❤️❤️