

Narożnik zakończył swój żywot...
Po latach wiernej służby nasz kociarniany narożnik powiedział: „Miau, dalej już nie dam rady.”
Przetrwał naprawdę wiele. Pokolenia kotów odcisnęły na nim swoje łapki, ostrzyły pazurki i ucinały niezliczone drzemki. Wolontariusze również odcisnęli na nim swoje, hmmm… piętno.
Był świadkiem pierwszych nieśmiałych mruków, szczęśliwych adopcji, trudnych pożegnań i tysięcy przytulasów. Niestety, nawet najbardziej wytrzymały mebel ma swoje granice wytrzymałości.
Nasz narożnik zasłużył już na emeryturę, dlatego zbieramy na jego następcę. Nowy narożnik będzie miejscem krótkiego odpoczynku dla wolontariuszy i obowiązkowym miejscem testów dla wszystkich kotów – bo przecież każdy nowy mebel trzeba dokładnie sprawdzić.

Jeśli możecie dorzucić choć kilka złotych, będziemy ogromnie wdzięczni. Każda wpłata przybliża nas do pokrycia kosztów zakupu nowej kanapy, na której znów będą powstawać piękne kocie historie.

Dziękujemy, że jesteście z nami i pomagacie nam tworzyć miejsce, w którym dobrze czują się zarówno koty, jak i ludzie.

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!