Ania Larysz
Od pewnego czasu Leoś chętnie ćwiczy na rehabilitacjach :) wychodzi z uśmiechem… to dla nas bardzo ważne :) ❤️
Kiedy zobaczyłam mojego synka pierwszy raz, miał już kilka godzin.
Nie słyszałam jego pierwszego krzyku. Ostatnie co pamietam z tamtego dnia to syreny w szpitalu, personel pędzący na sale operacyjną, anestezjolog która mnie usypia i głuchą ciszę zamiast bicia serca mojego synka. Szybkie nagłe cesarskie cięcie ratujące życie. Obudzona po kilku godzinach, poznaje mojego synka.
Żyje i jest cudowny!
Na tamten moment wszystko jest dobrze.
Leoś rośnie. W okolicach 4/5 miesiąca życia coraz bardziej niepokoi mnie kilka rzeczy w jego rozwoju motorycznym.
Nie podoba mi się sposób w jaki zachowuje się prawa rączka i nóżka.
Idę z Leonkiem do lekarza GP, informuję o bardzo ciężkim porodzie i proszę o skierowaniem specjalisty. Lekarz uważa, że wszystko jest dobrze a Leoś będzie leworęczny.
Moja matczyna intuicja mówi mi coś innego. Czerwiec 2022, Lecę z synkiem do Polski, do specjalistów.
Po godzinnym badaniu przez lekarza rehabilitacji, pani doktor stwierdza że będziemy musieli zrobić rezonans głowy.
W kartotece wpisuje podejrzenie porażenia mózgowego. Zaleca natychmiastowe rozpoczęcie rehabilitacji minimum 3 razy w tygodniu.
USG przezciemiączkowe wskazuje na prowdopodobne uszkodzenie fragmentu mózgu. Od tego momentu latamy co kilka tygodni do Polski na turnusy rehabilitacyjne.
Rezonans magnetyczny głowy potwierdza podejrzenia. Zmiana okołokomorowa, powstała w wyniku wylewu krwi do mózgu.
Pomimo ciężkiego porodu, lekarze w UK oraz Polsce podejrzewają COVID, który przeszłam w trzecim trymestrze ciąży. Jeszcze długo po covidzie miałam spore dolegliwości wydolnościowe-oddechowe. To najprawdopodobniej wtedy Leoś dostał udaru.
Wczesna diagnoza, szybko rozpoczęta bardzo intensywna rehabilitacja i ciągła praca całej naszej rodziny daje efekty. Leoś ma bardzo duży potencjał.
Nie naprawimy uszkodzonego fragmentu mózgu, ale intensywna rehabilitacja i terapia u tak małych dzieci przynosi ogromne efekty ponieważ mózg małego dziecka jest bardzo neuroplastyczny.
Leoś już zawsze bedzie musial być pod opieką neurologiczną i rehabilitacyjną.
Mózgowe porażenie dziecięce jest nieuleczalne ale od naszej pracy dzisiaj-zależy jego jutro i cała przyszłość. Zrobimy wszystko by w przyszłości był jak najbardziej samodzielny, zaradny i nie czuł się ograniczony.
Terapie, lekarze, rehabilitacje i wszelki sprzęt ortopedyczny, niestety już dawno pochłonął nasze wszystkie środki finansowe. Ciagle się zapożyczamy.
Niepełnosprawność nie zawsze musi ograniczać- i o to codziennie walczymy. Zawalcz z nami o sprawność Leosia!
Od pewnego czasu Leoś chętnie ćwiczy na rehabilitacjach :) wychodzi z uśmiechem… to dla nas bardzo ważne :) ❤️
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Magdalena i Grzegorz Gucwa
Powodzonka 😘 życzymy samych sukcesów na tej wyboistej drodze. Będzie dobrze ❤
Monika Adamska
Dużo zdrówka życzymy