Oreo - kiedyś piękny, dostojny, umięśniony kocur. Dziś chudziutki, wymęczony, drobny i słaby.
Cukrzyca kradnie mu siły. Kradnie mu zdrowie. Czy ukradnie mu też życie?
Do tego chora trzustka, nadciśnienie i nawroty kaliciwirozy obciążają jego słabiutki organizm…
Chłopak był tak słaby, że wylądował na hospitalizacji w klinice całodobowej. Innej rady nie było. Inaczej by po prostu umarł…
Oreo pilnie potrzebuje Waszego wsparcia. Kroplówek. Insuliny. Pasków do glukometru weterynaryjnego. Leków na nadciśnienie. Suplementów. Specjalnej karmy dla diabetyków, której zjada ogrom - bo jego organizm nie wchłania składników odżywczych…
To są ogromne koszty. To nie jest jak leczenie cukrzycy u ludzi, refundowane przez nfz. To ciągła, ciężka, kosztowna walka.
A my? My sami nie damy rady. Błagamy Was - pozwólcie nam uratować Oreo. Ratować go każdego dnia…
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Franek
Trzymamy kciuki<3
Anonimowy Darczyńca
❤️❤️
Klaudia B.
Zdróweczka Kochany Kiciusiu 😘😘😘😘❤️❤️❤️❤️🤞🏻🤞🏻🤞🏻🤞🏻💪🏻💪🏻💪🏻💪🏻❤️❤️❤️❤️
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia przystojniaku ❤️
Agnieszka
Zdrowiej kiciu!