KOTYlion z miłości do kotów
Drodzy Darczyńcy, przychodzimy do Was z wiadomością, która doszczętnie złamała nam serca. Niestety, Baltazar przegrał swoją walkę i odszedł za Tęczowy Most. Stres związany ze stratą ukochanej Pani i nagłą zmianą całego świata okazał się dla niego barierą nie do pokonania. Baltazar całkowicie odmówił jedzenia, co w ekspresowym tempie doprowadziło do stłuszczenia wątroby. Pomimo że robiliśmy absolutnie wszystko, walczyliśmy o każdą kroplę kroplówki i każdy mililitr pokarmu, nie udało nam się go uratować. Ludziom czasem wydaje się, że oddanie czy porzucenie zwierzaka to nic takiego, jednak koty odczuwają stratę całą swoją istotą i Baltazarowi po prostu pękło serce z tęsknoty.
Musimy jednak otrzeć łzy i walczyć dalej, ponieważ w Kociarni wciąż czeka reszta tej rodziny, która ogromnie potrzebuje Waszego wsparcia. Na szczęście Maciuś, Klara i Muszka odzyskały już apetyt i powoli zaczynają rozumieć, że są u nas bezpieczne.
Dziewczyny, czyli Klara i Muszka, są już po sanacji zębów – wszystko poszło doskonale i kotki czują się świetnie. Teraz z kolei Maciuś czeka na swój zabieg stomatologiczny, który odbędzie się już za chwilę. Bardzo prosimy o mocne trzymanie kciuków, ponieważ Maciuś to spory grubasek, więc narkoza i cała operacja będą dla niego dużym wyzwaniem.
Podczas tych trudnych dni zauważyliśmy również, że Maciuś i Muszka są ze sobą niezwykle zżyci, dlatego podjęliśmy decyzję, że w przyszłości będziemy szukać dla nich wyłącznie jednego, wspólnego domu, aby oszczędzić im kolejnej bolesnej rozłąki.
Koszty opieki weterynaryjnej, wykonanych zabiegów i nadchodzącej operacji Maciusia są ogromne, dlatego z całego serca prosimy Was o dalsze wpłaty na zbiórkę. Każda złotówka to dla nas szansa na opłacenie faktur weterynaryjnych i pomoc w powrocie do zdrowia dla tej trójki, która tak dzielnie walczy o nowe jutro.










Karola Ka
Walczcie kluseczki nasze!
Anonimowy Darczyńca
Na dobry początek