
Dzień dobry, jestem osobą która nie lubi prosić o pomoc ale życie stawia nas w takich sytuacjach że trzeba. Jestem osobą pracująca obecnie przebywając na zwolnieniu, w kwietniu stwierdzono u mnie skręcenie kostki i naderwanie ścięgna, mamy lipiec a moja noga nadal nie jest zagojona, ortopeda zlecił rezonans na który trzeba czekać do października, to najszybszy termin, druga noga też nie jest zdrowa i teraz ja obciążam(czekam na artroskopie). Z wypłaty która teraz dostaje utrzymuje siebie i córkę, plus to co da jej tata ok 800 zł, niestety po opłaceniu kawalerki, zostaje nam tyle na życie, chce szybko wrócić do pracy ale bez rezonansu lekarz nie jest wstanie stwierdzić co się dzieje z stawem i sciegnem, noga puchnie, boli.... Dziękuję z góry za pomoc ❤️❤️
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!