Just Qbi
Tu druga część zdjęcia, niestety będę publikować karty w odcinkach, bo albo się nie da inaczej, albo ja nie umiem 🙃
Drodzy Przyjaciele, Znajomi i Życzliwi Nieznajomi💚
Katra jest jednym z moich trzech kotów. Ma 10 miesięcy. Mam też dwa psy, które przyjaźnią się z moimi kotami.
Katra jest wesoła i przylepna 🙂. Lubi bawić się w ogródku, polować na owady i gryzonie. Niestety kilka dni temu wróciła do domu ze złamaną tylną łapą😢.
Weterynarze orzekli, że jeśli kot ma chodzić, konieczna jest operacja i założenie stabilizatora zewnętrznego, który będzie zdjety po około 6 tygodniach. Kosz operacji to 1800 zł, koszt zdjęcia rtg i leków - 450 zł. Dla mnie to cena zaporowa.
Ci z Was, którzy znają mnie osobiście, wiedzą, że dużo pracuję, ale sama wychowuję czworo dzieci, a ostatnio opiekuję się też moją mamą, która doznała poważnego urazu, więc mimo usilnych chęci nie mamy żadnych oszczędności.
Musiałam szybko podjąć decyzję: czy opłacić rachunek za gaz, prąd i telefon, czy operować Katrę. Wybrałam zdrowie kotki.
Operację wykonano w klinice Sfora w Warszawie. Katra wraca do zdrowia. Jednak koszt dotychczasowego leczenia wyniósł 2250 zł, a ja i moja rodzina zostaliśmy z nieopłaconymi rachunkami.
Nigdy nie zwracałam się o pomoc tego typu, ale sytuacja jest naprawdę trudna. Będę naprawdę bardzo wdzięczna za każde wsparcie. Liczę na Waszą pomoc.
Justyna
Tu druga część zdjęcia, niestety będę publikować karty w odcinkach, bo albo się nie da inaczej, albo ja nie umiem 🙃
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!