Zbiórka Każdy kęs to ból - pomóż jej żyć - miniaturka zdjęcia

Każdy kęs to ból - pomóż jej żyć Jak założyć taką zbiórkę?

Gdyby wyglądał na misia, kociak na dywaniku.

Każdy kęs to ból - pomóż jej żyć

1 385 zł  z 4 000 zł (Cel)
Wpłaciły 22 osoby w ciągu 6 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 


Ta kotka pojawiła się na jednym z podwórek przy ulicy Spiżowej na Grabiszynie. Dziś ma już imię - Mirabelka.

Była dokarmiana, ale od jakiegoś czasu przychodziła na jedzenie coraz bardziej wygłodzona. Osoba, która się nią zainteresowała, zauważyła, że jej stan się pogarsza i postanowiła zareagować, zanim będzie za późno.

Mirabelka była brudna, bardzo drobna i wyraźnie wychudzona. Ma około 5 lat, a waży zaledwie 3 kg. Początkowo była ostrożna, ale bardzo szybko okazało się, że jest kotką szukającą kontaktu z człowiekiem. Przytula się, lgnie do ludzi, jakby od dawna na to czekała. To nie jest dziki kot.

Po zabezpieczeniu jej w mieszkaniu została umyta i dostała jedzenie. Ma apetyt i próbuje jeść, ale szybko stało się jasne, że coś jest bardzo nie tak.

Mirabelka bardzo się ślini.
A przyczyna okazała się poważna.

W jamie ustnej ma bardzo silny, przewlekły stan zapalny dziąseł, najprawdopodobniej ropny. Widoczne są ubytki zębowe i duży kamień nazębny. Już sama próba zajrzenia do pyszczka sprawia jej ogromny ból. To oznacza, że od dłuższego czasu jedzenie sprawiało jej cierpienie.

Badania krwi potwierdziły najgorsze przypuszczenia. Organizm jest wyniszczony — w wynikach widać, że od tygodni nie dojadała, najprawdopodobniej właśnie przez ból. Pojawiła się również anemia, która może być skutkiem długotrwałego głodu i stanu zapalnego.

Testy FIV i FeLV wyszły ujemne, ale przy takim stanie jamy ustnej to niewielkie pocieszenie.

Mirabelka dostała antybiotyki i leki przeciwzapalne, które chwilowo łagodzą objawy. To jednak tylko pomoc tymczasowa.

Konieczny jest pilny, kosztowny zabieg stomatologiczny, który usunie źródło bólu i pozwoli jej normalnie żyć.

Osoba, która ją znalazła, szukała pomocy w różnych miejscach. Niestety inne fundacje odmówiły albo nie odpowiedziały wcale.

Zostaliśmy z tą decyzją sami.

Nie mogliśmy jej zostawić. Nie mogliśmy pozwolić, żeby wróciła na ulicę i dalej cierpiała. Nie chcieliśmy też, żeby trafiła do schroniska i po prostu zniknęła.

Mirabelka jest już bezpieczna w naszym domu tymczasowym i czeka na dalszą diagnostykę oraz leczenie.

Ale prawda jest taka, że nie mamy pieniędzy na jej leczenie. Pod opieką mamy już wiele kotów, a kolejne koszty nas przerastają.

Mimo wszystko nie potrafiliśmy powiedzieć „nie”.

Dlatego prosimy Was o pomoc. Zbieramy środki na zabieg stomatologiczny, dalsze leczenie, leki i opiekę.

Każda wpłata to realna ulga w jej bólu.
Każde udostępnienie zwiększa jej szansę.

Mirabelka zaufała człowiekowi w najgorszym momencie swojego życia.
Bardzo chcemy, żeby tym razem człowiek jej nie zawiódł.

1 385 zł  z 4 000 zł (Cel)
Wpłaciły 22 osoby w ciągu 6 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 

Wpłaty: 22

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Add alt here
Dołącz do listy
Nat - awatar
Nat
10
Kotka Maja i mama Ola trzymają kciuki - awatar
Kotka Maja i mama Ola trzymają kciuki
5
ksenia - awatar
ksenia
10
Melania I Norka - awatar
Melania I Norka
20
Natalia - awatar
Natalia
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
40
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail