Dobrzy ludzie zwracam się z wielką prośbą o pomoc finansową by wyjść z długów po przebytej depresji z którą walczyłem od 6 lat i walczę dalej. Napewno zrozumieją mnie ci którzy ją mieli bądź mają ,lęki że zaraz umrę ,ciągłe zawroty głowy ,ciągła chęć spania ,brak sił do czego kolwiek,unikanie innych ludzi, dziwne postrzeganie światła ,odrealnienie. Wszystkie badania robione w kilku szpitalach wykluczyły inne choroby. Diagnoza była jednoznaczna nerwica lękowa i depresja. Przez wszystkie te dolegliwości musiałem wracać do Polski z Niemiec gdzie pracowałem od 6 lat . Wróciłem do domu, do żony i dzieci które bardzo kocham, ale to coś że mną zostało i zaczęło mnie wpędzać w długi ,bo nie mogłem normalnie żyć ,pójść do pracy,codzienna moja egzystencja była koszmarem z którą sobie wogóle nie radziłem. .Choć miałem duże wsparcie od moich najbliższych. Nazbierało się rachunków , chwilówek które były brane by spłacić te poprzednie i rachunki ,życie mi się powoli zaczęło walić i komornicy zaczęli pukać do drzwi . Jeśli ktoś może pomóc wyjść mi choć trochę z tego zadłużenia wspierając jakimś datkiem to bardzo mu za to dziękuję. Napewno zrozumieją mnie ci którzy byli w podobnej sytuacji. Sam wielokrotnie pomagałem ludziom mówiąc sobie mam to dam ,były to niewielkie kwoty czy rzeczy materialne , teraz dopiero uświadomiłem sobie jak wiele może oznaczać choćby jedna mała wpłata dla kogoś kto jest naprawdę w potrzebie .
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!