Dzien dobry Wam wszystkim.
Mam na imię Monika. Mam dom,dzieci. Miałam pracę, którą straciłam. Kilka miesięcy temu mój świat na 2 miesiące przestał istnieć. Dosłownie. Straciłam wszystko. Te 2 miesiące byłam poza wszystkim. Nie mogłam nic i z nikąd pomocy. Schudłam, wypadły mi z nerw włosy,ale jestem. Zamknięta w sobie niestety. Wrak człowieka. Muszę stanąć na nogi. Opłacić rachunki i na to zbieram. Żeby wytrwać do momentu nowej pracy. Aż znów mi zaświeci słońce,i znowu się uśmiechnę. Ktoś mi powiedział,że wyglądam na osobę z depresją. Może i tak. Boję się tej diagnozy więc udaje że nie ma problemu. Wiem,ze osób potrzebujących są tysiące. Sama nie raz pomagałam.
Jeśli to przeczytałeś,dziękuję i życzę miłego dnia.
Jeśli możesz mnie wesprzeć, po stokroć dziękuję.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!