Diana Kidacka
A miało być tak pięknie... W sierpniu 2024 dzięki także Twemu wsparciu mogłam przejść przeszczep kości po usunięciu zęba. Pamiętam ten moment jako czas, w którym mogłam przygotować się do operacji bez lęku o finanse.
Niestety po zabiegu pojawiły się poważne "powikłania", na które nikt mnie nie przygotował. Zamiast dalszego leczenia rozpoczęła się walka z czasem, bólem 9/10 i kolejnymi "objawami bez odpowiedzi". Dzięki zebranym środkom mogłam przejść część diagnostyki, za co jestem bardzo wdzięczna ❤.
Od przeszczepu kości mierzę się z rozległymi skutkami uszkodzeń — porażeniami i uszkodzeniami nerwów i mięśni twarzy oraz biodra, koniecznością wielokrotnych podróży i leczeniem w różnych miejscach w kraju, często na własną rękę... To bardzo trudny, wyczerpujący, wieloetapowy proces przez rozległość i skalę skutków.
Gdybym miała to opisać, ten przypadek i traumatyczne zdarzenia mógłby „obdzielić” wiele osób. Ale życie nie czeka, a powikłania same się nie cofają.
Mam bardzo mało czasu na kolejne kluczowe etapy leczenia (także zagraniczne). Kontynuuję zbiórkę: 🔗 zrzutka.pl/z/osemka oraz 1,5% podatku i darowizny przez Fundację Avalon: 🔗 fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/diana_kidacka_21533/.
W mojej sytuacji czas oznacza różnicę między leczeniem a trwałymi, NIEODWRACALNYMI niebawem zmianami, jeśli nie zdążę. Niektóre powikłania udało się zatrzymać, inne są nieodwracalne, a pozostałe wciąż wymagają pilnego działania w określonej kolejności.
Równolegle prowadzę też sprawy formalne i systemowe (NFZ, instytucje, odwołania), co przy bólu i ograniczeniach jest dodatkowym obciążeniem, ale koniecznym dla kontynuacji leczenia.
Podchodząc do tego odpowiedzialnie, chcę też zaznaczyć, że ta właśnie zbiórka nie jest już wykorzystywana do leczenia — etap, którego dotyczyła, został zakończony i nie powinien wprowadzać w błąd. Stąd ta wiadomość, a następnie zapewne zamknięcie tej zbiórki. Zapraszam serdecznie i proszę o niezostawianie mnie w tej drodze, która nie zależy ode mnie. Póki mogę, walczę.
Dziękuję każdej osobie, która jest ze mną — od początku, w trakcie i teraz.
Nie poddaję się, ale sama nie jestem w stanie przejść tego dalej. Na pewno nie w strachu o finanse, bezsilności w leczeniu, ogromie obaw. Mimo tego, co mnie spotkało, pragnę mieć w sobie serce człowieka, spokój w głowie i poczucie bezpieczeństwa o przyszłość. Dlatego proszę o pomoc.
Dziękuję ❤
Diana
______________________
🔗 Zrzutka na PILNE procedury
https://zrzutka.pl/z/osemka
🔗 1,5% podatku i inne formy wsparcia
https://www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/diana_kidacka_21533/





Anonimowy Darczyńca
Duzo sily !! Dasz rade
Diana Kidacka - Organizator zbiórki
Dziękuję <3 <3 Na dniach ta zbiórka zostanie usunięta, zamykając tamten etap. Dziękuję za wsparcie
Marta
Nie wyobrażam sobie, przez co przechodzisz. Trzymam kciuki i mam nadzieje, ze dozbierasz. Sciskam.
Diana Kidacka - Organizator zbiórki
Dziękuję Marta! 💔💐🙏 Żyję z tym tyle, a ciężko mi nadal się budzić pp 4h max snu i zderzak z rzeczywistością, jakby to był zły sen 😭. Utworzyłam nową zbiórkę tutaj zamykam na ostatniej operacji itd. pomagam.pl/wyrwanieosemki Dziękuję za wsparcie!! 💐
Hubert
Dobrze, że założyłaś nową zbiórkę. Niestety w natłoku spraw codziennych zapominamy o tej sprawie, mimo, że każdy jest z Tobą w tym bólu i cierpieniu. Trzymam za Ciebie kciuki i czekam z niecierpliwością na wiadomość, że już jest po wszystkim i wróciłaś do zdrowia. Pamiętaj nie poddawaj się. Jeszcze będzie pięknie.
Diana Kidacka - Organizator zbiórki
Dziękuję ♥️💔🖤
Anonimowy Darczyńca
Podziwiam Twojego Ducha walki! Dużo zdrowia
Anonimowy Darczyńca
Życzę Ci dużo siły i szybkiego powrotu do zdrowia! 🍀❤️