Zbiórka Dalsze leczenie po wyrwaniu zęba - miniaturka zdjęcia

Dalsze leczenie po wyrwaniu zęba Jak założyć taką zbiórkę?

Kolaż zdjęć przedstawiających różne etapy leczenia.

Dalsze leczenie po wyrwaniu zęba

56 358 zł  z 150 000 zł (Cel)
Wpłaciło 927 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Diana Kidacka - awatar

Diana Kidacka

Organizator zbiórki

Złamanie, martwica i przeszczep kości. Uszkodzenie twarzy, języka, biodra, brzucha, części nogi, układ nerwowy, mięśnie, tkanki i kość... Ból 24/7.


Mam 34 lata, moje życie zmieniło się dramatycznie po wyrwaniu zęba „na raz”. Zabieg zakończył się złamaniem żuchwy, a brak odpowiedniej diagnozy i opóźnione kilkukrotnie leczenie lub jego utrudnianie doprowadziły do zakażenia, zapalenia, a finalnie i martwicy kości. Konieczny był przeszczep, który miał miejsce tylko dzięki wsparciu Ludzi i prawidłowej diagnozie lekarza.



Operacja była niezwykle skomplikowana – często porównywana do zabiegów stosowanych u pacjentów onkologicznych – i niestety pozostawiła liczne uszkodzenia nerwów, mięśni i tkanek m.in. twarzy, biodra i nogi. Nie jestem pacjentką onkologiczną, a powikłania, które przeszłam, były całkowicie ponad to, co mówiono przed zabiegiem 🙁 . Po przeszczepie zostałam sama, bez rzetelnej dokumentacji, za to z bólem, który towarzyszy mi 24/7, i z zaleceniem „biegania” – mimo że każdy dzień, a już szczególnie ruch wywołuje ogromne cierpienie, mając już “nie tylko” ból żuchwy, ale i całą resztę, z zakresu różnych specjalności, będąc niemal przykłuta do łóżka.


Od miesięcy zmagam się z bólami, pieczeniem, ciągnięciem i nerwobólami m.in. twarzy, żuchwy, języka, oka, ucha, policzka, wargi, szyi, głowy, gardła, brzucha, pośladka, pachwiny, biodra i nogi. Każde słowo czy próba jedzenia to ból, którego nie da się opisać, mam wrażenie przygryzienia języka całą dobę, a gdy już uda mi się zasnąć mimo bólu - wybudza mnie inny ból i już nie mogę zasnąć. Poruszam się o kulach lub wcale, jazda wózkiem jest zbyt bolesna, a krzywy chód, nierówne siedzenie i wymuszona pozycja powodują postępujące bóle w kręgosłupie. Kiedyś pełna życia i tematów do rozmów, dziś ograniczam rozmowy do minimum, bo jest to okupione większym cierpieniem. Codzienne funkcjonowanie jest dramatycznie utrudnione, a mój stan psychiczny pogarsza się – cierpienie przerodziło się w depresję i poczucie bezsilności, które rośnie w miarę upływu czasu i doświadczeń. 

Za mną wiele operacji, i choć się boję, to marzę o tym, by odzyskać możliwość normalnego życia – bez bólu, strachu i ograniczeń. Chcę uratować żuchwę, uniknąć dalszych powikłań, móc mówić, jeść, chodzić, uśmiechać się i po prostu żyć. Potrzebuję środków na leczenie, rehabilitację, leki, pobyty, wizyty specjalistyczne i zabiegi, które NFZ nie finansuje z grubsza w wymaganym terminie lub zakresie. Każde badanie, konsultacja, lek czy sprzęt generują ogromne koszty, a czas na niektóre procedury jest ograniczony. Koszty są trudne do oszacowania, sytuacja zmienia się dynamicznie, zależnie od tego, co uda mi się, próbując z całych sił, ogarnąć w kraju. 

Dalsza diagnostyka i leczenie powikłań oraz eliminacja bólu to jedyna szansa, by zatrzymać postęp problemów, odzyskać sprawność i zdolność do pracy. Każda złotówka i każde udostępnienie zbiórki przybliża mnie do życia bez cierpienia i nadziei na normalność. Trzymam się resztki nadziei, że odzyskam choć część dawnej sprawności, żeby po prostu móc żyć, pracować, realizować pasje i mieć zwykłe życie. Wystawienie się publicznie z moją historią jest ogromnie trudne, ale bardziej żałowałabym, gdybym nic nie zrobiła – gdybym nie poprosiła o pomoc albo zamknęła zbiórkę i zrezygnowała z walki. Każdy dzień pełen jest stresu i niepewności.

Z całego serca dziękuję za każdą pomoc, dobre słowo i wsparcie. 

Każda pomoc to  krok bliżej powrotu do zdrowia i normalnego życia i ziarenko do przetrwania tego trudnego czasu i wiary, że jeszcze będzie normalnie. ❤️ Moim największym pragnieniem jest po prostu żyć i cieszyć się życiem – bez bólu, strachu i ciągłej wykańczającej walki. 


Nie mogąc doczekać się odzyskania mojego życia, dziękuję Państwu za wsparcie.❤️


________________________________________________________

"Pomaganie jednej osobie może nie zmienić całego świata, ale może zmienić świat tej jednej osoby." ♥️



Aktualizacje


  • Diana Kidacka - awatar

    Diana Kidacka

    17.04.2026
    17.04.2026

    Po części się udało – dzięki Waszemu wsparciu mogłam opłacić część zeszłorocznego zabiegu i wizyt kontrolnych w tym okresie ❤. Było to elementem leczenia po usunięciu zęba i przeszczepie kości.

    W wyniku nierozpoznanego na czas złamania kości podczas wyrwania zęba doszło do zapalenia kości, a następnie – nierozpoznanej przez wiele miesięcy – martwicy kości. Od przeszczepu kości, który miał usunąć martwicę, mierzę się z rozległymi skutkami uszkodzeń: porażeniami oraz uszkodzeniami nerwów i mięśni twarzy i biodra, koniecznością licznych podróży i leczenia w różnych miejscach w kraju, często na własną rękę. To bardzo trudny, wieloetapowy i wyczerpujący proces ze względu na skalę powikłań.

    Operacja sprzed roku opierała się na diagnostyce (badaniach), która nie pokazała pełnej skali problemu. W trakcie zabiegu ujawniono ZNACZNIE większe uszkodzenia niż zakładano na podstawie badań – rozległe zmiany w obrębie kluczowych tkanek, nerwów i mięśni. To sprawiło, że rekonwalescencja była dużo trudniejsza i dłuższa, niż przewidywano. Nie wszystko dało się wcześniej przewidzieć ani zatrzymać, dlatego leczenie nadal trwa.

    Cały proces jest wieloetapowy i wielospecjalistyczny, zależny od kolejnych decyzji, konsultacji i postępu powikłań – o czym piszę w linkach poniżej i na social mediach. Równolegle jest on obciążony organizacyjnie i systemowo: wymaga stałych kontaktów ze specjalistami, powrotów do diagnostyki, konsultacji w różnych ośrodkach oraz mierzenia się z realiami NFZ (terminy, odwołania, brak ciągłości leczenia, biurokracja). Przy przewlekłym bólu i ograniczeniach oznacza to stałe obciążenie funkcjonowania.

    Jestem w kolejnym etapie – dalszej diagnostyki i planowania leczeni (również zagranicznego), które są niezbędne do ustalenia dalszych procedur. Gdybym miała to opisać, jeden przypadek mógłby „obdzielić” wiele osób, ale życie nie czeka, a powikłania się nie cofają.

    Niebawem kończy się okno czasowe na leczenie części powikłań, od których zależy możliwość leczenia kolejnych skutków, dlatego kontynuuję zbiórkę pod patronatem fundacji:
    🔗 zrzutka.pl/z/osemka
    oraz
    🔗 1,5% podatku i darowizny: fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/diana_kidacka_21533/

    Czas NIE jest elastyczny – oznacza realne ograniczenie lub zablokowanie możliwości leczenia. Nie wyobrażam sobie pozostać w tym stanie, niezdolna do pracy i samodzielnej egzystencji – co zostało uznane w urzędach po wielomiesięcznych staraniach (diagnostyka na własną rękę itd.). Każde wsparcie pozwala utrzymać ciągłość leczenia i doprowadzić do mojego szczęśliwego zakończenia.

    Z uwagi na fakt, że moje leczenie jest bardzo trudne i wynika z powikłań po procedurze medycznej (a nie np. wypadku), szczegóły opisuję na social mediach i w wiadomościach prywatnych – zależy mi na wyjściu z powikłań. Dziękuję za zrozumienie.

    Podchodząc odpowiedzialnie, chcę też zaznaczyć, że ta zbiórka nie jest już wykorzystywana do leczenia – etap, którego dotyczyła, został zakończony i nie powinien wprowadzać w błąd. Od pewnego czasu moje życie polegało na wyborze między dalszą walką, jedzeniem, lekami a rehabilitacją czy psychoterapią – niestety większość stanęła.

    Dziękuję każdej osobie, która jest ze mną ❤ — szczególnie teraz, gdy mimo wszystkiego nadal próbuję iść dalej i nie zatrzymać leczenia po tym, jak doszłam aż tak daleko.

    Dziękuję ❤
    Diana
    _________________________________

    LINKI:

    🔗 Zrzutka na PILNE procedury
    https://zrzutka.pl/z/osemka

    🔗 1,5% podatku i inne formy wsparcia
    https://www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/diana_kidacka_21533/

    Zdjęcie aktualizacji 188 202

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Marta - awatar

    Marta

    07.05.2026
    07.05.2026

    Pani Diano, mam nadzieję, ze zbierze Pani srodki. Ściskam ostrożnie i mysle o Pani!!!

    • Diana Kidacka - awatar

      Diana Kidacka - Organizator zbiórki

      08.05.2026
      08.05.2026

      Dzień dobry, bardzo dziękuję za pomoc i życzliwe słowa ♥️

  • Agnieszka - awatar

    Agnieszka

    19.04.2026
    19.04.2026

    Pani Dario, już od dawna obserwuje Pani zmagania i widzę jak ogromną ma Pani wolę życia i determinację by je odzyskać. Wierzę, że to się stanie. Niech ta wiara nie ustaje i w Pani 💚

  • Basia Jagieła - awatar

    Basia Jagieła

    17.04.2026
    17.04.2026

    Walcz Diana! Wierzę, że bedzie juz tylko lepiej!

    • Diana Kidacka - awatar

      Diana Kidacka - Organizator zbiórki

      08.05.2026
      08.05.2026

      Dziękuję! 🌷

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    14.04.2026
    14.04.2026

    Dziewczyno… Trzymaj się. Liczę, że każdy kolejny dzień będzie okupiony coraz mniejszym bólem i niebawem zaczniesz znów piękne życie!

    • Diana Kidacka - awatar

      Diana Kidacka - Organizator zbiórki

      08.05.2026
      08.05.2026

      Dziękuję ♥️♥️🤍. To jedne z mych marzeń

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    12.03.2026
    12.03.2026

    Nie daj się!

56 358 zł  z 150 000 zł (Cel)
Wpłaciło 927 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Diana Kidacka - awatar

Diana Kidacka

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 927

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Karolina - awatar
Karolina
20
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Ania - awatar
Ania
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Add alt here
Dołącz do listy
Marta - awatar
Marta
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail