Zabandażowana noga pacjenta w szpitalu.

Rehabilitacja dla męża

0 zł  z 20 000 zł (Cel)
Heart icon
Dokonaj pierwszej wpłaty.
Każda złotówka się liczy.
Wpłać terazUdostępnij
 
Mariola Stachowiak - awatar

Mariola Stachowiak

Organizator zbiórki

Dwa lata temu mąż poważnie złamał nogę podczas gry w piłkę. Operacyjnie złożono kości strzałkową i piszczelowa, gdzie wzmocniono kość tytanowym prętem. Niestety złamanie zerwało nerwy w nodze. Rehabilitacja na NFZ to ciągle, długie oczekiwanie. Na prywatną nas nie stać.

Mąż pracował 15 lat w jednej firmie w miarę dobrze zarabiał. We wrześniu 2023 świat nam się prawie zawalił. A później już było coraz gorzej. Do dnia dzisiejszego nie ma poprawy, musi brać leki na które nas nie stać. Dostaje zasiłek z MOPSu 930zl co wystarcza na czynsz. Ja czasem dorabiam dorywczo gdzie się da. Mąż czasem miewa takie dni, że nie może nawet wstać z łóżka. Dawno temu miał bolerioze i podejrzewamy, że choroba powróciła. Niestety na wszystko trzeba czekać. Lekarzy, badania, rehabilitację. Mąż 30 lat tańczył w zespole Ludowym, brał czynny udział w inscenizacjach historycznych. A dzis.... nie dalej rady sam gdzieś pójść. Na dzień dzisiejszy zostaliśmy z niczym. Bez opłat, bez jedzenia....bez niczego. Niedługo, też zostaniemy bez nadziei..... Bardzo zależy mi na powrocie męża do pełnej sprawności. Błagam kto może niech pomoże mi postawić męża na nogi.


0 zł  z 20 000 zł (Cel)
Heart icon
Dokonaj pierwszej wpłaty.
Każda złotówka się liczy.
Wpłać terazUdostępnij
 
Mariola Stachowiak - awatar

Mariola Stachowiak

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 0

Heart iconDokonaj pierwszej wpłaty

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail