Dziadek prowadzący wnuczkę na wózku inwalidzkim.

Dziadek Olinka

84 177 zł  z 500 000 zł (Cel)
Wpłaciło 1 387 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Agnieszka Jóźwicka - awatar

Agnieszka Jóźwicka

Organizator zbiórki


500 km walki z bólem, by wnuczek mógł zrobić pierwszy krok. Dziadek Olinka znów na szlaku!

Jan Baranik ma 65 lat, dwie wygrane walki z nowotworem za sobą i kręgosłup po poważnej operacji. Nie jest zawodowym sportowcem, a jednak już za chwilę kolejny raz założy ciężki plecak i ruszy w trasę, która przeraziłaby niejednego młodego człowieka. Na końcu tej drogi nie czeka puchar, tylko szansa na lepsze życie dla jego 10-letniego wnuka, Olinka.

To nie jest zwykła wędrówka. To desperacki bieg po zdrowie.

Dziadek Olinka nie idzie „na spacer”. Wybrał trasę z Wołosatego do Ustronia – 500 kilometrów przez polskie góry. Choć dystans brzmi znajomo, to nie jest ten sam szlak, który przeszedł trzy lata temu. Tym razem poprzeczka wisi nieludzko wysoko.

Suma przewyższeń? Prawie 21 000 metrów. To tak, jakby kilka razy wchodził na Mount Everest. Będą dni, gdzie w ciągu jednej doby Janek będzie musiał pokonać ponad 1600 metrów przewyższenia. Smerek, Piwniczna, Zawoja, Węgierska Górka... Za każdym odcinkiem trasy kryje się pot, palące mięśnie i walka z własnym ciałem.

Dlaczego to robi? Bo ukochany wnuk Olinek nie może iść sam.

Olinek urodził się w 27. tygodniu ciąży. Skrajny wcześniak, wylewy do mózgu 3 stopnia, silne niedotlenienie, niewydolność wielu organów i układów. Lekarze dawali mu zerowe szanse. Ale Olinek chciał żyć. Dziś ten 10-latek chodzi do szkoły, bawi się z rówieśnikami, mówi, ale świat ogląda z poziomu wózka.

Ma czterokończynowe porażenie mózgowe, autyzm, ADHD i wrodzoną wadę nerek. Jeszcze w czasie ciąży przeszedł 7 operacji prenatalnych. Blisko dwa pierwsze lata walczył o życie i praktycznie mieszkał w szpitalu. Dziś każdy jego dzień to ciężka praca: godziny terapii funkcjonalnej, neurologopedycznej, terapii wzroku, ręki, zajeć integracji sensorycznej, spotkań z neurologopedą, psychologiem i pedagogiem specjalnym.

I nieustanne wizyty u specjalistów: od nefrologa po ortopedę.

Na zdjęciach Olinek często się uśmiecha, ale rzeczywistość ostatnio stała się brutalna. W tym roku koszty opieki wystrzeliły w górę, a stan psychiczny Olka dramatycznie się pogorszył. Autyzm daje o sobie znać mocniej niż kiedykolwiek. Olinek cierpi, a brak natychmiastowej, intensywnej terapii psychologicznej i opieki pedagoga specjalnego może mieć tragiczne skutki w przyszłości.

Do tego dochodzi widmo operacji bioder, której koszt to setki tysięcy złotych. To kwoty, które spędzają sen z powiek całej rodzinie.

Dziadek Olinka wie, że nie wyczaruje pieniędzy, ale może je „wydeptać”. To jego kolejna wyprawa – po GSB, rowerowym rajdzie dookoła Polski i trawersie Mont Blanc, czas na  kolejne wyzwanie. Robi to, bo wierzy, że Wasze serca ruszą razem z nim.

Prosimy o wsparcie tej morderczej walki.

Każda wpłata – 10, 20 czy 50 zł – to dla Jana dodatkowa nadzieja na szlaku, a dla Olinka kolejna godzina terapii, która ratuje jego psychikę i buduje sprawność.

Pomóżmy Dziadkowi Olinka donieść tę nadzieję do mety. By Olinek mógł kiedyś być samodzielny.

Wesprzyj, udostępnij, bądź częścią tej wyprawy.

📌 Śledź każdy kilometr Jana tutaj:

Facebook: www.facebook.com/dziadekolinka

Instagram: @dziadekolinka


Aktualizacje


  • Agnieszka Jóźwicka - awatar

    Agnieszka Jóźwicka

    15.08.2026
    15.08.2026

    Czy uda się dojść do mety?

    Choć już zostało niewiele i jutro przewidziany jest Finał Wyprawy w Ustroniu... Dziadek ma problem z biodrem. Okazuje się, że narastał od kilku dni - ale nie skarżył się najbliższym, ani publicznie, bo bał się, że wszyscy będą ponownie go namawiać do przerwania wędrówki.

    Bierze środki przeciwbólowe oraz przeciwzapalne i... idzie.

    Jeśli się uda (a na to liczymy) to zakończy wędrówkę jutro w Ustroniu.

    Ale koniec wyprawy jest symboliczny.
    Bo walka Olinka trwa. I będzie trwała całe życie.

    Dziękujemy już dziś za wsparcie, kciuki, wpłaty, ciepłe słowa i udostępnienia.

    Jesteście cudowni.

    Niech jutro Dziadka niosą nogi...!

    Zdjęcie aktualizacji 196 488

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Bożena - awatar

    Bożena

    16.08.2026
    16.08.2026

    Dużo wiary I wytrwałości życzę w to, że się uda!

  • Agnieszka - awatar

    Agnieszka

    16.08.2026
    16.08.2026

    Powodzenia! Trzymam kciuki

  • Beata - awatar

    Beata

    16.08.2026
    16.08.2026

    ❤️

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    15.08.2026
    15.08.2026

    Krystyna i Marek

  • Teri - awatar

    Teri

    15.08.2026
    15.08.2026

    ❤️

84 177 zł  z 500 000 zł (Cel)
Wpłaciło 1 387 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Agnieszka Jóźwicka - awatar

Agnieszka Jóźwicka

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 1 387

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Wanda Kubień - awatar
Wanda Kubień
50
Add alt here
Dołącz do listy
Hanna - awatar
Hanna
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail