
Edit: kotek niestety nie przeżył 😭😭
Ten kotek żył na podradomskiej wsi, dokarmiamy przez członkinię naszego stowarzyszenia. W niedzielę pojawił się w miejscu dokarmiania ranny, sam szukał pomocy. Dał się wsadzić do transporterka i zawieźć do weterynarza. Tam okazało się, że został 12 razy postrzelony z wiatrówki. Kotek przeszedł operację usunięcia śrutu. Udało się usunąć 6 sztuk, pozostałe umiejscowione są w taki sposób, że próby usunięcia mogłyby zagrozić jego życiu. Niestety wyniki krwi też nie są pomyślne. Rokowania są bardzo ostrożne, ale nie możemy zostawić go bez pomocy. Prosimy o wasze wsparcie.



Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.