
Pewnego dnia ojcie chrzestny poszedł do piwnicy nałożyć do pieca,wywracając się upadł na rękę i od półtora roku był na l4. Nie ma żadnegi zasiłku nie ma na wyjazd do Niemiec by wyprawić sobie rentę.Nie ma co do pieca włożyć za co jeść.Pomóżcie dla niego każdy grosz się liczy.A każdy ma marzenie by zjeść ciepły posiłek
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!