Chłopiec w szpitalu, z rurką tlenową i smutnym wyrazem twarzy.

Grześ walczy o życie

206 482 zł  z 400 000 zł (Cel)
Wpłaciło 1 861 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Tomasz Homoncik - awatar

Tomasz Homoncik

Organizator zbiórki

Prosimy, pomóżcie naszemu synkowi Grzesiowi w walce o życie i sprawność.

Grześ zmaga się z niezwykle rzadkim i bardzo agresywnym nowotworem mózgu – Atypical Teratoid/Rhabdoid Tumor (AT/RT). To jeden z najbardziej złośliwych guzów występujących u małych dzieci. Choroba rozwija się szybko i wymaga natychmiastowego, bardzo zaawansowanego leczenia.

Mimo ogromnej walki, jaką już przeszedł, wciąż jesteśmy na początku drogi.

To, przez co już przeszedł…

Nasz syn ma zaledwie 2 lata i 10 miesięcy, a już od pierwszych dni życia musiał mierzyć się z ogromnymi wyzwaniami.

Urodził się z Zespołem Taśm Owodniowych, co oznaczało dla nas konieczność natychmiastowej walki o jego sprawność:

● intensywna rehabilitacja od pierwszych dni życia,

● liczne konsultacje specjalistyczne,

● prywatne operacje plastyczne, które były niezbędne, aby poprawić jego funkcjonowanie.

Wszystkie dotychczasowe koszty leczenia, rehabilitacji i operacji w dużej mierze pokrywaliśmy sami – z naszych oszczędności i bieżących dochodów.
Od pierwszych dni życia naszego synka robiliśmy wszystko, aby zapewnić mu jak najlepszą opiekę i szansę na rozwój.

Dziś jednak sytuacja całkowicie nas przerosła.

Choroba, która zmieniła wszystko

Po diagnozie guza mózgu nasz synek przeszedł operację częściowego usunięcia guza. Niestety nie było możliwe całkowite usunięcie zmiany – groziłoby to trwałym uszkodzeniem kluczowych nerwów.

Już teraz mierzy się z dramatycznymi konsekwencjami choroby:

● porażenie nerwu twarzowego – lewa strona twarzy jest sparaliżowana,

● nie domyka oka i nie działa aparat łzowy, co grozi uszkodzeniem wzroku,

● problemy z przełykaniem,

● zez i oczopląs,

● brak samodzielności ruchowej – nie siedzi i nie chodzi,

● wymaga całodobowej opieki i intensywnej rehabilitacji.

Dodatkowo doszło do wodogłowia, które wymagało pilnej operacji i wszczepienia zastawki do głowy. To jeszcze bardziej pogorszyło jego stan i codzienne funkcjonowanie.

Codzienność naszego synka to także stała, wymagająca pielęgnacja:

● oko, które się nie domyka, musi być regularnie zabezpieczane specjalnymi opatrunkami/komorą ochronną na noc,

● konieczne jest stosowanie maści i preparatów nawilżających, aby zapobiec uszkodzeniu rogówki,

● używamy licznych środków pielęgnacyjnych i medycznych, które pomagają mu funkcjonować każdego dnia.

To wszystko generuje stałe, powtarzające się koszty, które towarzyszą nam niezależnie od leczenia onkologicznego.

Niespodziewane sytuacje w trakcie leczenia

W trakcie obecnej walki z chorobą pojawiały się nagłe i poważne sytuacje:

● ciężkie zakażenie krwi, wymagające hospitalizacji i intensywnej opieki,

● nawracające infekcje, które komplikowały leczenie i wydłużały pobyt w szpitalu,

● po operacji nasz synek spędził tydzień na oddziale intensywnej terapii pod respiratorem, ponieważ jego płuca nie chciały samodzielnie funkcjonować.

Te doświadczenia pokazują, że leczenie naszego synka jest nieprzewidywalne i wymaga nie tylko ogromnego zaangażowania, ale też stabilnego wsparcia finansowego, aby móc reagować natychmiast i zapewnić mu bezpieczeństwo.

Dlaczego protonoterapia? 
Aktualne leczenie

Obecnie nasz synek rozpoczął chemioterapię, która jest pierwszym etapem walki z chorobą. Zgodnie z obowiązującym protokołem leczenia, kolejnym etapem powinny być naświetlania.

W przypadku tak małych dzieci kluczowe jest jednak zastosowanie protonoterapii, która jest znacznie bezpieczniejszą formą radioterapii i pozwala ograniczyć uszkodzenia zdrowych tkanek mózgu.

Niestety w Polsce:

● protonoterapia u tak małych dzieci praktycznie nie jest wykonywana,

● nie ma formalnej i technicznej możliwości przeprowadzania jej w znieczuleniu ogólnym,

● w przypadku naszego synka naświetlanie bez usypiania jest całkowicie niemożliwe.

Dlatego jedyną realną szansą na bezpieczne leczenie jest wyjazd do specjalistycznego ośrodka za granicą.

Specjalistyczna protonoterapia we Włoszech jest szansą by zatrzymać rozwój choroby i jednocześnie nie pogłębić uszkodzeń mózgu. To jedna z najnowocześniejszych metod leczenia, szczególnie ważna u tak małych dzieci.

Ze względu na wiek naszego synka:

● każde naświetlanie musi odbywać się w pełnym znieczuleniu ogólnym,

● codziennie potrzebna jest obecność zespołu anestezjologicznego,

● leczenie trwa kilka tygodni i wymaga stałej kontroli medycznej.

Dlaczego potrzebujemy tak dużej kwoty?

W naszym przypadku leczenie jest wyjątkowo złożone i obarczone dużym ryzykiem.

Musimy być przygotowani na wszystko.

Podczas pobytu za granicą może być konieczne:

● przeprowadzenie dodatkowych badań (np. rezonansu),

● hospitalizacja,

● kolejne zabiegi lub operacje,

● intensywna rehabilitacja,

● wydłużenie pobytu z powodu powikłań.

Przy tak ciężkiej chorobie nie da się przewidzieć wszystkich scenariuszy.

Cel zbiórki

400 000 zł

To kwota, która daje nam szansę nie tylko rozpocząć leczenie, ale też bezpiecznie je przejść.

Po latach samodzielnej walki o zdrowie naszego dziecka, dziś musimy poprosić o pomoc.
Koszty terapii i leczenia przekraczają nasze możliwości.

🙏 Każda pomoc ma znaczenie

Nasz synek każdego dnia walczy o coś, co dla innych dzieci jest oczywiste – o sprawność, rozwój i przyszłość.

My nie przestaniemy walczyć.
Ale bez Was nie damy rady.

Dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo. ❤️


Tomasz i Katarzyna Homoncik

Aktualizacje


  • Tomasz Homoncik - awatar

    Tomasz Homoncik

    24.07.2026
    24.07.2026

    Moi Drodzy,
    od naszej ostatniej aktualizacji nie minęło wiele czasu, ale chcieliśmy podzielić się z Wami kolejnymi informacjami o stanie zdrowia Grzesia.

    16 lipca wróciliśmy na oddział, gdzie Grześ rozpoczął kolejny cykl chemioterapii. Tym razem leczenie zniósł całkiem dobrze. Oczywiście był bardzo osłabiony, jednak lekarze pozwolili nam wrócić do domu już w poniedziałek. To dla nas ogromna radość, ponieważ widzimy, że w domowym otoczeniu Grześ funkcjonuje zdecydowanie lepiej. Jest spokojniejszy, chętniej współpracuje podczas rehabilitacji i z większym zaangażowaniem każdego dnia walczy o odzyskanie swojej sprawności.

    Niestety dzisiejsza kontrolna morfologia przyniosła bardzo trudne wiadomości. Liczba białych krwinek (leukocytów) spadła do około 400/µl, co oznacza bardzo ciężkie osłabienie odporności. W tej chwili nawet pozornie niegroźna infekcja może stanowić dla Grzesia ogromne zagrożenie. Musieliśmy wprowadzić ścisłą izolację. Praktycznie cały czas przebywa tylko ze mną, a kontakt z mamą i młodszą siostrzyczką Matyldą został mocno ograniczony, aby zminimalizować ryzyko zakażenia. To bardzo trudny czas dla całej naszej rodziny, ale wiemy, że obecnie bezpieczeństwo naszego synka jest najważniejsze.

    W poniedziałek ponownie wykonamy morfologię. Do tego czasu Grześ codziennie otrzymuje bardzo bolesne zastrzyki, które mają pobudzić szpik do produkcji białych krwinek i pomóc odbudować odporność. Niestety również pozostałe parametry morfologii pozostają obniżone, dlatego cały czas jesteśmy pod ścisłą kontrolą lekarzy.

    Jeżeli wyniki pozwolą, 30 lipca ponownie wrócimy na oddział, gdzie rozpocznie się kolejny, tym razem ośmiodniowy cykl chemioterapii.
    Bardzo często pytacie nas, jak Grześ znosi leczenie i jak się czuje. To właśnie dlatego staramy się regularnie dzielić z Wami informacjami. Czujemy, że jesteście częścią tej walki i chcemy, abyście wiedzieli, jak wygląda nasza codzienność.

    Dzięki Waszemu wsparciu możemy zapewnić Grzesiowi dodatkową pomoc, która jest niezwykle ważna w jego powrocie do zdrowia. Rozpoczęliśmy prywatną terapię neurologopedyczną. Jej celem jest nie tylko wspieranie rozwoju mowy, która po chorobie została mocno zahamowana, ale również pobudzanie nerwów odpowiedzialnych za zamykanie oka, pracę mięśni twarzy oraz prawidłowe połykanie.

    Jak wiecie, Grześ nadal nie domyka oka. Każdej nocy śpi w specjalnej komorze chroniącej rogówkę przed wysychaniem, a każdego dnia stosujemy specjalistyczne maści i preparaty nawilżające, aby jak najlepiej zabezpieczyć jego oko.

    Dużym wyzwaniem pozostają również problemy z połykaniem. Grześ nadal krztusi się podczas picia, dlatego wszystkie płyny podajemy przez sondę. Wiemy, jak bardzo jest to dla niego nieprzyjemne, jednak odpowiednie nawodnienie organizmu – szczególnie po kolejnych cyklach chemioterapii – jest niezwykle ważne. Bardzo liczymy na to, że dzięki intensywnej pracy z neurologopedą uda się stopniowo poprawić funkcję przełykania.

    Nieustannie pracujemy również nad odzyskaniem sprawności ruchowej. Grześ nadal nie siedzi samodzielnie i nie potrafi sam stanąć. Widzimy jednak pierwsze, bardzo cenne postępy. Po powrocie do domu pojawiła się u niego ogromna motywacja do działania. Coraz częściej sam podejmuje próby stawania na nóżkach przy naszym wsparciu, a każdy taki moment daje nam ogromną nadzieję. Dla wielu osób może to wydawać się niewielkim krokiem, ale dla nas jest kolejnym dowodem na to, że warto walczyć o każdy dzień i każdą, nawet najmniejszą poprawę.

    Gdy tylko lekarze wyrażą zgodę, chcemy rozpocząć intensywne, prywatne turnusy rehabilitacyjne. Wiemy, że przed Grzesiem jeszcze bardzo długa droga, ale wierzymy, że systematyczna rehabilitacja pomoże mu odzyskać kolejne utracone umiejętności i da szansę na ponowną naukę siedzenia, stania oraz chodzenia.

    Najbliższe tygodnie będą pełne niepewności. Przed nami kolejne cykle chemioterapii, a następnie rezonans magnetyczny, którego wynik będzie miał ogromne znaczenie dla dalszych decyzji onkologów. To badanie odpowie na najważniejsze pytanie – jak organizm Grzesia zareagował na dotychczasowe leczenie i jakie będą kolejne etapy walki z chorobą.

    Wiemy jednak, że nawet kiedy zakończy się leczenie onkologiczne, przed naszym synkiem pozostaną miesiące, a być może nawet lata intensywnej rehabilitacji, konsultacji specjalistycznych i dalszej terapii. Walka z nowotworem to tylko część drogi. Równie ważna będzie walka o jak największą sprawność i samodzielność.
    To właśnie dzięki Wam możemy zapewnić Grzesiowi dodatkowe terapie, prywatne konsultacje specjalistyczne oraz przygotowywać się do kolejnych etapów rehabilitacji. Wasze wsparcie realnie zmienia jego codzienność i daje mu większą szansę na powrót do zdrowia.

    Dziękujemy Wam za każdą wpłatę, każde udostępnienie, każde dobre słowo i każdą modlitwę. Dzięki Wam czujemy, że nie jesteśmy w tej walce sami. Wasza dobroć daje nam siłę, aby każdego dnia walczyć o zdrowie i przyszłość naszego synka.
    Dziękujemy, że jesteście z nami.

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    20.07.2026
    20.07.2026

    Pozdrawiam i wspieram modlitwą🙏❤️

  • Magdalena - awatar

    Magdalena

    13.07.2026
    13.07.2026

    Kochany Grzesiu, jesteś najdzielniejszy! Wracaj do sił i zdrowia! Cały czas jesteśmy myślami z Tobą, przesyłamy dużo dobrej energii i przytulamy mocno! Kubuś z mamą

  • Krzysztof Tretko - awatar

    Krzysztof Tretko

    26.05.2026
    26.05.2026

    Wszystkiego dla Was Kochani najlepszego. Przede wszystkim spokoju i nadziei bo to najważniejsze. Jestem z Wami I wierze ze Grześ bedzie kazdego dnia wracał do zdrowia. Choc droga daleka musi byc dobrze. A z okazji narodzin Coreczki skladam gratulacje i bardzo sie ciesze. Niech rosnie zdrowo!!!! Wszystkiego najlepszego!!!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    19.05.2026
    19.05.2026

    Polecam Grzesia dobremu Bogu🙏 Wiara czyni cuda.

  • Magdalena Brotoj - awatar

    Magdalena Brotoj

    10.05.2026
    10.05.2026

    Grzesiu jesteś najdzielniejszym maleńkim bohaterem! Przesyłamy dużo energii i sił do walki z chorobą i trzymamy kciuki za powrót do zdrowia! Pamiętamy o Tobie w modlitwie - Kubuś z mamą

206 482 zł  z 400 000 zł (Cel)
Wpłaciło 1 861 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Tomasz Homoncik - awatar

Tomasz Homoncik

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 1 861

BOŻENA SŁABY - awatar
BOŻENA SŁABY
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Add alt here
Dołącz do listy
Tomasz - awatar
Tomasz
20
Tomasz - awatar
Tomasz
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Agnieszka Szostek - awatar
Agnieszka Szostek
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Add alt here
Dołącz do listy
Rafal Bajerski - awatar
Rafal Bajerski
10

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail