W jednej chwili świat mojego wujka Ryszarda legł w gruzach.
https://www.facebook.com/share/p/1Dmp7UjmmM/
W miejscowości Lubatowa wybuchł tragiczny pożar, który bezpowrotnie odebrał mu dach nad głową i dorobek całego życia. Strażacy walczyli z żywiołem, ale z domu, który wujek zamieszkiwał od lat, zostały tylko czarne zgliszcza.Stracił meble, ubrania, lekarstwa, dokumenty i jedyne bezpieczne miejsce na ziemi.Dom nie był ubezpieczony. Wujek został dosłownie z niczym, bez grosza przy duszy.Wujek Ryszard ma około 67 lat, jest ciężko schorowany i chodzi wyłącznie o kulach. Każdy dzień jest dla niego wyzwaniem zdrowotnym, a teraz doszła do tego potężna trauma po utracie wszystkiego. Obecnie przebywa chwilowo u rodziny, ale możliwości lokalowe bliskich zaraz się skończą. Jeśli szybko nie znajdziemy rozwiązania, wujkowi Ryszardowi – schorowanemu pogorzelcowi – grozi przytułek dla bezdomnych!Na starość i w chorobie stracił jedyny bezpieczny kąt. Nie możemy pozwolić na to, by trafił do noclegowni. Wujek całym sercem pragnie wrócić na swoją działkę, do miejsca, które zna i w którym czuje się bezpiecznie.Odbudowa tradycyjnego domu jest w jego stanie zdrowia i przy braku ubezpieczenia całkowicie niemożliwa. Jedynym ratunkiem, by uchronić go przed bezdomnością, jest zakup nowoczesnego, całorocznego kontenera mieszkalnego, który stanie na jego działce.Chcemy zakupić w pełni ocieplony pawilon mieszkalny z łazienką i aneksem kuchennym. Wszystko będzie znajdować się na jednym poziomie (bez barier i schodów), co jest kluczowe dla osoby poruszającej się o kulach. Kontener pozwoli wujkowi żyć godnie, samodzielnie i bezpiecznie przez cały rok.
Na co zbieramy środki?
Zakup nowoczesnego, całorocznego kontenera mieszkalnego "pod klucz" z odpowiednią izolacją termiczną.Dostosowanie wnętrza do potrzeb osoby niepełnosprawnej (m.in. bezpieczna łazienka bez wysokiego brodzika, uchwyty).Transport oraz montaż HDS (dźwigiem) na działce wujka.Prace ziemne i przygotowanie solidnego fundamentu pod stałą konstrukcję.Podłączenie mediów (prąd, woda, kanalizacja) oraz zakup podstawowych sprzętów (łóżko, lodówka, kuchenka, grzejniki elektryczne).Wujek Ryszard to skromny człowiek, który nigdy nie prosił o pomoc. Dzisiaj sytuacja zmusza nas do tego, by błagać w jego imieniu. Nie pozwólmy, aby schorowany pogorzelec trafił do przytułku! Każda wpłata, nawet najmniejsza, to dla niego szansa na powrót do normalności.
Jeśli nie możesz pomóc finansowo, prosimy – udostępnij tę zbiórkę.
Z całego serca dziękujemy za każdy odruch dobra i pomoc w tej dramatycznej chwili!
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Pszczola
Dobro zawsze wraca
Anonimowy Darczyńca
Duzo zdrowia i spokoju