
Ostatnia szansa dla matki i malucha. Błagamy o pomoc w wykupie, transporcie i leczeniu!
Razem możemy wydarzyć kolejny cud. Dostałam cynk, była prośba o pomoc... Prośba o wykup, ale to nie jest zwykła transakcja. To wyścig z czasem o dwa żywa istnienia.
Na miejscu zastałam obraz, który łamie serce: skrajnie wychudzona, wycieńczona klacz i jej zaledwie dwumiesięczne źrebię. Właścicielka nie miała złych intencji, jednak rzeczywistość ją przerosła. Stan zdrowotny klaczy jest bardzo zły, a maluch również potrzebuje pilnej opieki medycznej. Przy obecnych problemach zdrowotnych ta dwójka nie miałaby żadnych szans na trafienie do uczciwego, dobrego domu. Co gorsza – właścicielce zależy na bardzo szybkim czasie, a my doskonale wiemy, kto najszybciej płaci gotówką bez zadawania pytań...



Nie możemy pozwolić, aby ich historia zakończyła się w tragicznym miejscu.
Kochani, wierzę w Was ogromnie! Nie raz i nie dwa pokazaliśmy razem, że słowo „niemożliwe” dla naszej społeczności po prostu nie istnieje. Każda wpłacona złotówka, każde udostępnienie tej zbiórki to krok do bezpiecznego życia dla tej dwójki.
Prosimy, otwórzcie serca. Pomóżmy im zacząć nowe, godne życie!
Zbiorka sklada się na wykup , transport , niezbędne dietę i opieke weterynaryjna .
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!