Witam serdecznie.
Pod koniec października poprzez silny wiatr uszkodziło nam dach na oborze. budynek był ubezpieczony ale z racji na wiek przyznano nam tylko 2 tys odszkodowania.
Uszkodzenie dachu wynosiło 80%.
Naprawa jest bardzo kosztowna, materiały są drogie. Kwota z odszkodowania starczyła jedynie na jeden metr sześcienny desek.
W środku stoją małe cielaczki, które podczas opadów deszczu i śniegu mokną, nie wspominając już o wietrze - wtedy jest im zimno.
Zabezpieczony dach plandekami na długo nie starcza.
Naprawa jest kosztowna a mnie ani moich rodziców nie stać na naprawę.
Pomóżcie bardzo proszę, moje małe cielaczki teraz mokną i jest im zimno.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!