Zbiórka Pomóż ANECIE WALCZYĆ z Glejakiem - miniaturka zdjęcia

Pomóż ANECIE WALCZYĆ z Glejakiem Jak założyć taką zbiórkę?

Pomóż ANECIE WALCZYĆ z Glejakiem

357 683 zł  z 600 000 zł (Cel)
Wpłaciło 3 298 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Paweł Mazur - awatar

Paweł Mazur

Organizator zbiórki

Pomóżmy Anecie kochanej żonie, matce, córce, przyjaciółce walczyć z rakiem!

Są ludzie, którzy w krótkim czasie potrafią wniknąć głęboko w nasze życie - swoją osobowością, dobrocią, talentem i obecnością, która zostaje w sercu na długo. Aneta jest właśnie taka i każda spotkana osoba na jej drodze lubi ją za jej otwartość i szczerość.

Niestety, życie bywa brutalne. Pierwsze objawy problemy z mową dały sygnał że jest coś nie tak.. Aneta usłyszała diagnozę, która zmienia wszystko: rak złośliwy - guz mózgu GLEJAK

Wynik badania histopatologicznego były bezlitosne: glejak (glioblastoma). To złośliwy agresywnych i nieprzewidywalny nowotworów mózgu. Nawet przy pełnym leczeniu – operacji, radioterapii i chemioterapii – medycyna nie daje żadnych szans na pełne wyleczenie.

Straciła zdrowie, pracę i dochód i pasję. Potrzebuje naszej pomocy, by żyć i walczyć o każdy dzień, miesiąc, rok. Danie szansy na dobre leczenie trzyma ją przy zdrowiu psychicznym bo musi mieć siłę na leczenie.

Moja żona Aneta ma 45 lat. Mamy dwójkę wspaniałych dzieci – 13-letnią córkę i 15-letniego syna. Aneta to kobieta o ogromnym sercu, która całe życie była blisko ludzi. Zawsze pomocna, empatyczna, kochająca – nie tylko dla swojej rodziny, ale także dla innych i dla zwierząt, które często znajdowały u niej schronienie i ciepło.

Prowadziła własną pracownię protetyczną, pomagając ludziom odzyskać uśmiech, godność i pewność siebie. Niestety, postępująca choroba odebrała jej siły i możliwość pracy. Pracownia została zamknięta, a my straciliśmy jedno z głównych źródeł dochodu.

Leczenie w Polsce trwa – obecnie od 4 sierpnia  jest w trakcie 6 tygodniowego leczenia chemio i radioterapią w krakowskim Narodowym Instytucie Onkologicznym.

Choroba bardzo szybko postępuje. Aneta w przeciągu 3 miesięcy z powodu ucisku guzów (3 guzy) na ośrodki mózgu utraciła zdolność pisania i czytania, ma problemy z mową. Cała prawa strona ciała jest bez czucia, nie słyszy na prawe ucho, traci wzrok w prawym oku, nie ma czucia w prawej ręce, a prawa noga jest bezwładna. Sama już się nie porusza i musi jeździć na wózku. 

Otrzymując chemię która jest bardzo toksyczna aby powstrzymać rozwój patologicznych komórek traci włosy, osłabia odporność organizmu, powoduję ciągłe zmęczenie, senność. 

Ale Aneta się nie poddaję !!!!!!

Statystyki to nie wyrok – jest matką, żoną, człowiekiem, która ma dla kogo żyć i o co walczyć !!!!!!

Już w trakcie radioterapii i chemioterapii w szpitalu codziennie ćwiczy by odzyskać władzę w ręce i nodze.  

Mocno wierzmy, że obecna terapia szpitalna przyniesie takie efekty, że będzie możliwa operacja i usunięcie guzów.

Po wyjściu ze szpitala konieczne będzie dalsze leczenie i rehabilitacje:

Specjalistyczne wizyty u onkologów, neurologów i rehabilitantów, kosztowne leki wspomagające terapię, częste dojazdy do klinik i gabinetów w różnych częściach kraju, środki pielęgnacyjne i wsparcie w opiece domowej. Dalsza rehabilitacja domowa logopedyczna bo Anetka od nowa musi nauczyć się mówić jak również pisać.

Mimo naszej trudnej sytuacji, nie poddajemy się. Codziennie szukamy dodatkowych możliwości pomocy – również w zagranicznych klinikach, które oferują nowoczesne metody leczenia glejaków. Ale i one wiążą się z ogromnymi kosztami, które znacznie przekraczają możliwości naszej rodziny.

Niestety wiele nowych metod leczenia jak immunoterapie IOZK w Niemczech (140tys Euro) czy TTField leczeniem zmiennym polem magnetycznym (120tys zł/m-c)  są bardzo kosztowne i nie refundowane w Polsce. 

Po usunięciu guzów planujemy dalsze leczenie immunologiczne w IOZK w Kolonii w Niemczech jako czwarty filar obok radykalnej chirurgii, radioterapii i chemioterapii.

Immunoterapia IOZK składa się z różnych form terapii, takich jak wirusoterapia, hipertermia, terapia szczepionkowa i terapia inhibitorami punktów kontrolnych. To wielorakie podejście terapeutyczne przy takiej chorobie jak guzy mózgu dają szanse na skuteczne powstrzymywanie tej choroby poprzez aktywację układu odpornościowego pacjenta dopóki nie znajdzie się lek zatrzymujący chorobę.

Dziś stoimy przed ogromnym wyzwaniem – walczymy o zdrowie Anety. Nasze dzieci codziennie patrzą z nadzieją, że mama jeszcze będzie zdrowa, że wszystko się ułoży i będzie jak dawniej.

Dlatego proszę w imieniu Anety, swoim i naszych dzieci: POMÓŻCIE. Każda złotówka to realna pomoc. Każde udostępnienie tej zbiórki to krok do celu. Każde dobre słowo daje siłę do walki. WIERZĘ ŻE RAZEM Z WAMI OSIĄGNIEMY CEL...

Nie pozwólcie by zabrakło nam wsparcia wtedy, gdy najbardziej jest nam potrzebne. Prosimy !

Nasz nr telefonu 507055406 - gdyby ktokolwiek chciał porozmawiać.


Zakończyliśmy leczenie tradycyjne radioterapią i towarzyszącą chemioterapią przez 6 tygodni. Po zakończeniu leczenia niestety chemioterapia była na tyle druzgocąca dla szpiku że zaczęliśmy zmagać się z chorobą tromopenią (małopłytkowością). Niestety zmuszało nas to do kolejnych wizyt w szpitalu i transferu krwi. Leżenie w szpitalu kolejne tygodnie z powodu ryzyka zagrożenia krwotokiem wewnętrznym spowodowało że Aneta zaczęła tracić siły i odporność. Nie mogła rehabilitować się co doprowadziło do zaniku mięśni i  zakrzepicy. Osłabienie organizmu było na tyle mocne że dostała zaniku tkanki miękkiej dziąsła i kości przyzębia - decyzja lekarzy była usunięcia 2-óch zębów i części kości szczęki. Cudem przed ostatnią konsultacją lekarz wstrzymał się gdyż kość zaczęła się uziarniać i zęby ocalały... 

Niestety choroba dalej postępuje co pokazał nam rezonans z końca listopada. Guz zaczyna odrastać, doszły kolejne objawy jak padaczka i kolejne zwiazane z tym wizyty w szpitalu.

Aneta nie poddaje się i walczy z całej siły o lepsze leczenie.. o to by żyć dla dzieci, najbliższych i dla Was prawdziwych przyjaciół.

Dzięki WAM za dobre serce i pomoc w trudnej chwili udało się uzbierać pokaźną kwotę która daje nam szanse na leczenie i otrzymanie pierwszej szczepionki komórkami dendrytycznymi w IOZK - mamy kwalifikację i w najbliższym czasie udajemy się do kliniki - poinformujemy WAS ;)

Jeszcze raz Bardzo DZIĘKUJEMY ZA DOBRE SERCE I WSPARCIE

ŚCISKAMY MOCNO ;)

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Ewelina Kinal - awatar

    Ewelina Kinal

    31.01.2026
    31.01.2026

    Życzę Dużo siły i zdrowia !!!!

  • K.K - awatar

    K.K

    25.12.2025
    25.12.2025

    Anetko niech Ci Boskie Dziecię, narodzone w ubogiej stajence błogosławi i dodaje sił w walce z chorobą💓

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    10.12.2025
    10.12.2025

    Pani Aneto, cała społeczność szkolna ZSM 1 przesyła pozytywną energię i nadzieję, że wszystko będzie dobrze, bo musi 💖 Wszyscy czekamy na Ciebie 💕

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    06.12.2025
    06.12.2025

    🙏Wiara czyni cuda

  • Wanda - awatar

    Wanda

    06.12.2025
    06.12.2025

    Przesyłam dużo siły!

357 683 zł  z 600 000 zł (Cel)
Wpłaciło 3 298 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Paweł Mazur - awatar

Paweł Mazur

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 3 298

Ewelina Kinal - awatar
Ewelina Kinal
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
MM - awatar
MM
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Damian - awatar
Damian
500
Beata - awatar
Beata
20
Alina - awatar
Alina
100
Add alt here
Dołącz do listy
Ewelina - awatar
Ewelina
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail