
Diabolinka wychowała się bez mamusi - została od niej zabrana przez złych ludzi i od tego czasu zdana była tylko na nas.
Niestety, takie kociaki od początku mają pod górkę i bywa, że mają też słabszą odporność.
Ta koteczka od jakiegoś czasu, nie zachowuje się jak młody kociak. Przez większość czasu leży, a podczas dyżurów zamiast wspinać się nam na głowy - chowa się w zacisznych miejscach.
W ostatnich dniach, jej brzuszek się powiększył, więc od razu popędziliśmy do weterynarza w celu diagnostyki. Diagnoza nas załamała - kolejny FIP :(
W brzuszku zebrał się płyn fipowy.
Bez lecznia - Diabolinka umrze w ciągu 2-3 tygodni. Na leczenie nas nie stać.
Jedyne, co możemy zrobić to prosić o pomoc...
W Was nadzieja :(
Uczestniczymy w kampanii "CURE FIP™ Donation", www.curefip.com




Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
🩷🩷🩷