



Dwoje biednych,wyrzuconych kocich dzieci....
Każde w innym miejscu na terenie gminy Lubsza ale każdy chory,głodny,zapchlony i strasznie zarobaczony....jak do nas przyszły to ledwo żyły. Charlie ( czarno-biały) wymiotował robakami i się nimi zalatwiał....był strasznie słaby ,dostawał leki i kroplówki. Dopiero zaczął coś samodzielnie jeść.
Drugi mały kotek na koci katar, to mały szkielecie. Ma zapalenie ucha. Był zapchlony i zarobaczony . Strasznie tuli się do człowieka,nie wiadomo ile czasu był sam...

Kotki są w trakcie leczenia ,mają testy Felv i fiv . Kupiłam im też wysokiej jakości jedzonko by mogly nabierać sił. Charlie nadal jest w kennelu ,z powodu silnego zarobaczenia , więc potrzebuje kupić podkłady.
Potrzebuje Waszej pomocy by móc dalej je leczyć, kupić żwir ,jedzonko i podkłady . W przyszłości zaszczepić by mogły iść do adopcji .
Dziękuję za każdą złotówkę ❤️❤️🙏🙏🙏

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!