Aleksander Dąbrowski
Malwi zaczyna odmawiać jedzenia... Nawet trawy nie chce skubać. Chce ją zabrać z tamtąd jak najszybciej. Matka Mawi jest znowu źrebna, i bliska terminu. Matka zaczyna odganiać reszte od jedzenia, gryzie i kopie Malwe, ale ta jej nie odda. Okropnie się martwie co to będzie.




