Mój piesek Mikuś 9 lutego skończy 2 latka.Dostałam go na urodziny od mojego taty. Bardzo się ucieszyłam . Ale jak usłyszałam że moja mam nie wieży w weterynarzy z powodu kwoty jaką zaproponowali zrobiło mi się przykro.Mikuś ma ponad 2 latka musi jechać do weterynarza a by zobaczyć czy mu nic nie dolega .Jak nie daj borze okaże się że jest chory i że jest zapóźno na leczenie i będzie czeba go uśpić to nie wiem co zrobię kocham go całym serduszkiem .!!!Śpi zemną , je jak człowiek przy stole jest moim najlepszym przyjacielem !!❤️
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!