alts-project-main-photo Na ratunek 5-miesięcznej Meli... - photo

Na ratunek 5-miesięcznej Meli...

3,034 zł  of 3,000 zł (Goal)
Raised by 91 people

NA RATUNEK 4-MIESIĘCZNEJ MELI…

Nie dalej jak dwa tygodnie temu pożegnaliśmy 6-tygodniową Kruszynkę, która przegrała walkę z parwowirozą… Stary rok niestety nie odpuszcza i po raz kolejny pod nasze skrzydła trafiło niewinne psie dziecko skrzywdzone przez człowieka. 5-miesięczna Mela również była w pseudohodowli. Tu ktoś uderzył/kopnął ją na tyle mocno, że tym samym spowodował u psinki poważne kalectwo. W tym momencie jest poddana operacji, która ma na celu uratowanie jej życia, gdyż bez niej groziła Meli jedynie eutanazja… Koszt operacji jest bardzo wysoki, to kolejny wydatek przewyższające nasze możliwości finansowe - kolejny przy którym potrzebujemy Waszego wsparcia...

PROBLEM MELI: Jak wspomnieliśmy, Mela musiała zostać pobita (silne uderzenie/kopnięcie) jako mniej więcej miesięczny szczeniak. W wyniku pobicia doznała silnej deformacji czaszki z prawej strony. Uderzenie/kopnięcie spowodowało tyłozgryz i brak swobodnego otwarcia żuchwy. Kości czaszki i żuchwy zrosły się nieprawidłowo. Sunia nie była niestety leczona, nie została poddana żadnej fachowej konsultacji lekarskiej. Pyszczek mogła otwierać na zaledwie półtora centymetra, co utrudniało jej prawidłowe funkcjonowanie – przede wszystkim spożywanie pokarmów innych niż płynne a także zabawę, zwykłe picie wody itd. W związku z tym sunia nie mogła normalnie jeść - trafiła do nas zresztą w stanie niedożywienia. Sytuację zaczął dodatkowo komplikować fakt, że u Meli wyrzynają mi się nowe stałe zęby, które nie maja miejsca w szczęce.

CEL ZBIÓRKI: Mela znajduje się w klinice w Krakowie, tu w dniu dzisiejszym (5 grudnia) została poddana operacji (coronoidectomia), która ma na celu uratowanie jej życia. Piesek jest żywiołowy, zachowuje się jak każdy inny labek, ale co z tego, jeśli byłby pozbawiony możliwości normalnego jedzenia? Bez operacji Mela kwalifikowałaby się niestety do uśpienia, gdyż z takim kalectwem nie poradziłaby sobie jako dorosły pies. Zabieg był więc działaniem pierwszej potrzeby, gdyż ma na celu umożliwienie Meli otwierania szczęki i powrót do normalności. Po operacji z pewnością konieczna będzie jeszcze rehabilitacja. Na dzień dzisiejszy potrzebujemy wsparcia w wysokości 3000 zł – przeraża nas to, ale nie mamy wyjścia. Musimy walczyć o zdrowie Meli!

Dokumentacja medyczna:

Więcej dokumentacji: http://adopcje.labradory.org/mela-7/ 

NASZ APEL: W ostatnim czasie społeczność pomagam.pl bardzo nam pomogła. Nawet w przypadku Kruszynki, której życie wisiało na włosku i rokowania były bardzo kiepskie… Jesteśmy wdzięczni za każdą pomoc, choć „głupio” nam tak często o nią prosić. Nie mamy jednakże wyjścia, bo oprócz naszych najbardziej poszkodowanych labków mamy też pod opieką całą rzeszę pozostałych psiaków w Domach Tymczasowch. Dlatego po raz kolejny zwracamy się z apelem - tym razem w związku z ratowaniem życia Meli, której musieliśmy po prostu dać szansę na normalne życie. Jutro są Mikołajki – dzień, w którym upominki dostają najczęściej najmłodsi. A Mela to przecież jeszcze psie dziecko! Podarujmy jej wspólnie najpiękniejszy prezent: PIESKIE ŻYCIE!

Wpisy o Meli na naszej stronie:

http://adopcje.labradory.org/mela-4/

http://adopcje.labradory.org/mela-5/

http://adopcje.labradory.org/mela-6/

News


  • labradory.org - Avatar

    labradory.org

    12/12/2018
    12/12/2018

    Mela, tak bardzo skrzywdzona, pobita przez człowieka, jest już dziś po kontrolnej wizycie u lekarza operującego, możemy to stwierdzić, że operacja została uwieńczona pełnym sukcesem. Mela otwiera pyszczek 40 krotnie szerzej niż przed operacją, może ziewać, podgryzać ręce opiekunów, a przede wszystkim swobodnie jeść. A apetyt ma ogromny, musi nadrobić braki wagowe i je w tej chwili karmę wysokoenergetyczna. Jest wspaniałym, wesołym rozrabiaką, ubóstwia zabawy z psim rezydentem goldenikiem Słonikiem, a opiekunowie w DT bardzo chwalą Melę, że jest bardzo grzeczna, wspaniale jeździ samochodem, przesypia spokojnie całe nocki, sygnalizuje wyjście na dwór. A wszystko to zawdzięcza w sumie Wam, kochani Darczyńcy. Dzięki Waszym dobrym sercom i hojności uzbierano w krótkim czasie cała sumę na pokrycie kosztów operacji : ponad 3.000 zł. Jeszcze raz Wam za ten odruch serca i szczodrość serdecznie dziękujemy. Przed Melą nowy, lepszy etap życia dzięki Wam został otwarty.

    alts-news-photo 22,912

Words of support

Your words have the power to help! Make a donation and give a few words of support 🤲


  • Kornelia Główka - Avatar

    Kornelia Główka

    12/09/2018
    12/09/2018

    Życzę zdrówka i dużo miłości ❤️❤️

    • labradory.org - Avatar

      labradory.org - Organizer

      12/09/2018
      12/09/2018

      Dziękujemy w imieniu Meli

  • Eygo - Avatar

    Eygo

    12/08/2018
    12/08/2018

    Powodzenia mała:-)))

    • labradory.org - Avatar

      labradory.org - Organizer

      12/08/2018
      12/08/2018

      Dziękujemy w imieniu Meli

  • Klaudia - Avatar

    Klaudia

    12/08/2018
    12/08/2018

    kilka złotych wpłacone x

    • labradory.org - Avatar

      labradory.org - Organizer

      12/08/2018
      12/08/2018

      Dziękujemy w imieniu Meli

  • Marta - Avatar

    Marta

    12/07/2018
    12/07/2018

    Życzę uzbierania pełnej sumy i szybkiego powrotu do zdrowia. Pozdrawiam

    • labradory.org - Avatar

      labradory.org - Organizer

      12/07/2018
      12/07/2018

      Dziękujemy z imieniu Meluni

  • Clodin - Avatar

    Clodin

    12/07/2018
    12/07/2018

    Wracaj szybko do zdrowia Melcia

3,034 zł  of 3,000 zł (Goal)
Raised by 91 people

Supports: 91

Anonymous - Avatar
Anonymous
2 ZŁ
Anonymous - Avatar
Anonymous
300 ZŁ
Add alt here
Join this list
Olaa - Avatar
Olaa
10 ZŁ
Ania - Avatar
Ania
5 ZŁ
Anonymous - Avatar
Anonymous
20 ZŁ
Anonymous - Avatar
Anonymous
10 ZŁ
Joanna - Avatar
Joanna
20 ZŁ
Mimi - Avatar
Mimi
5 ZŁ
Add alt here
Join this list
Ania - Avatar
Ania
10 ZŁ