Zbiórka Wasze wsparcie to moja nadzieja. - miniaturka zdjęcia

Wasze wsparcie to moja nadzieja. Jak założyć taką zbiórkę?

Mężczyzna z brodą i okularami, uśmiecha się do kamery.

Wasze wsparcie to moja nadzieja.

32 780 zł  z 35 000 zł (Cel)
Wpłaciło 255 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Marek Utzig - awatar

Marek Utzig

Organizator zbiórki

Cześć wszystkim,

Nigdy nie myślałem, że przyjdzie mi pisać taką wiadomość, ale niestety życie potrafi zaskakiwać nas w najróżniejszy sposób. Piszę do Was z prośbą o pomoc, mając świadomość, jak trudna jest to sytuacja zarówno dla mnie, jak i moich najbliższych.

Zaczynając od początku – od czasów liceum borykam się z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego. Choć jest to choroba przewlekła, z którą trzeba się zmagać każdego dnia, to przy odpowiednim leczeniu można z nią żyć. Jednak w listopadzie 2024 roku moje życie zmieniło się na zawsze. Okazało się, że sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana, ponieważ zdiagnozowano u mnie pierwotne stwardniające zapalenie dróg żółciowych (PSC) – chorobę, która w rzadkich przypadkach współistnieje z zapaleniem jelit, ale prowadzi do wyniszczenia wątroby. To schorzenie jest nieuleczalne i niestety śmiertelne.

Prognozy są trudne – mam szansę na 10 do 20 lat życia, ale nie ma żadnych metod, które mogłyby zatrzymać rozwój choroby. To oznacza, że moje życie będzie codziennym zmaganiem się z niepewnością i strachem przed tym, co przyniesie przyszłość. Leczenie farmakologiczne, które mam teraz wprowadzane, pozwala mi tylko spowolnić postęp choroby, ale nie zapewnia żadnych gwarancji. W perspektywie czeka mnie transplantacja wątroby, ale nawet to nie daje pewności, że uda się zatrzymać chorobę. W dodatku, PSC znacznie zwiększa ryzyko rozwoju nowotworów, co sprawia, że codzienność staje się pełna lęku o zdrowie.

Jestem zmuszony zmierzyć się z ogromnym stresem i niepokojem o przyszłość – nie tylko moją, ale także moich bliskich. Choroba nie tylko odbiera mi siły, ale także sporo energii emocjonalnej, która jest niezbędna do stawiania czoła codziennym wyzwaniom. Zmagam się z uczuciem niepewności i lęku przed tym, co będzie za rok, za dwa. Każdy dzień to nowa walka – nie tylko z chorobą, ale i z poczuciem, że wszystko, co dotąd osiągnąłem, może zostać zaburzone przez coś, czego nie jestem w stanie kontrolować. Dodatkowo, koszty związane z leczeniem, regularnymi badaniami oraz konsultacjami lekarskimi stanowią duże obciążenie finansowe, które ciąży na mnie i moich bliskich.

W związku z tym, z całego serca proszę o pomoc. Każdy gest, każda forma wsparcia, zarówno finansowa, jak i poprzez udostępnienie tej zbiórki, ma dla mnie ogromne znaczenie. Dzięki Wam będę mógł skupić się na walce o zdrowie, nie martwiąc się o to, jak poradzimy sobie z rosnącymi kosztami leczenia. Dzięki Waszemu wsparciu mogę mieć nadzieję na lepszą przyszłość – przynajmniej na najbliższe miesiące, a może nawet lata. Dla mnie to ogromne wsparcie, które daje mi poczucie, że nie jestem w tym sam. Wasza pomoc daje mi siłę do dalszej walki.

Z całego serca dziękuję każdemu, kto zdecyduje się pomóc – nie tylko finansowo, ale także dzieląc się tą zbiórką z innymi. Wasza pomoc ma realny wpływ na moją przyszłość, a także na życie moich najbliższych. Z całym szacunkiem, dziękuję Wam za każdą formę wsparcia.

Marek Utzig



Hi everyone,

I never thought I would have to write such a message, but unfortunately, life has a way of surprising us in many ways. I’m writing to you with a request for help, fully aware of how difficult this situation is for both me and my loved ones.

To start from the beginning – I’ve been struggling with ulcerative colitis since high school. Although this is a chronic condition that requires daily management, with the right treatment, it’s possible to live with it. However, in November 2024, my life changed forever. I was diagnosed with primary sclerosing cholangitis (PSC) – a disease that, in rare cases, occurs alongside inflammatory bowel diseases and leads to liver damage. This is an incurable and fatal condition.

The prognosis is difficult – I have anywhere from 10 to 20 years to live, but there are no methods available to halt the progression of the disease. This means that my life will be a daily struggle with uncertainty and fear about what the future holds. The only available option is pharmacological treatment, which can only slow the disease down for as long as possible, but it offers no guarantees. Ultimately, I will need a liver transplant, but even that doesn’t guarantee that the disease won’t return. Furthermore, PSC significantly increases the risk of developing cancer.

I am forced to face a huge amount of stress and anxiety about the future – not just my own, but also that of my loved ones. The disease not only takes away my strength, but it also steals a lot of emotional energy that is necessary to face everyday challenges. I am confronted with the feeling of uncertainty and fear about what the future may hold. Every day is a new battle – not just with the disease, but also with the idea that everything I have worked for so far could be disrupted by something beyond my control. On top of that, the costs associated with treatment, regular tests, and medical consultations are a significant financial burden that weighs on me and my family.

That’s why, from the bottom of my heart, I am asking for help. Every gesture, every form of support – both financial and by sharing this fundraiser – has a huge impact on me. Thanks to you, I can focus on fighting for my health without worrying about how we will manage the growing costs of treatment. With your support, I can hold on to hope for a better future – at least for the coming months, maybe even years. For me, this is enormous support, as it gives me the feeling that I am not alone in this. Your help gives me strength to keep fighting.

From the bottom of my heart, I thank everyone who decides to help – not only financially but also by sharing this fundraiser with others. Your support truly makes a difference to my future, as well as to the lives of my loved ones. With all my respect, thank you for every form of help.

Marek Utzig

Aktualizacje


  • Marek Utzig - awatar

    Marek Utzig

    27.11.2025
    27.11.2025

    Cześć wszystkim,

    To już końcówka mojej zbiórki — i chciałbym Wam przekazać ważną aktualizację.
    Dzięki wdrożonemu leczeniu mój stan zdrowia ustabilizował się. Nie oznacza to, że choroba zniknęła czy że zniknęło ryzyko dalszych komplikacji, ale codzienność stała się spokojniejsza i bardziej przewidywalna. To ogromna ulga — i ogromna zasługa ludzi, którzy postanowili mnie wesprzeć.

    Na ostatniej prostej potrzebuję już naprawdę niewiele, żeby zamknąć wszystkie najpilniejsze koszty: leki, badania i zabezpieczenie najbliższych miesięcy. To właśnie dzięki tym środkom mogę funkcjonować bez paraliżującego stresu, skupić się na leczeniu i normalnym życiu, zamiast na tym, skąd wziąć środki na kolejne wizyty czy pakiet badań.

    Chcę też powiedzieć coś, co jest dla mnie bardzo ważne:
    Wasze wsparcie — każde, nawet najmniejsze — miało realny wpływ na moje zdrowie i na mój spokój psychiczny.
    Pomogliście mi przejść przez najtrudniejszy moment w życiu.
    Daliście mi czas, którego naprawdę potrzebowałem.

    Jeśli ktoś chciałby jeszcze dorzucić cegiełkę przed zakończeniem zbiórki, będę za to niezwykle wdzięczny. Zostało naprawdę niewiele do domknięcia, a każda wpłata pomaga mi ostatecznie zabezpieczyć najbliższą przyszłość.

    Dziękuję za wszystko — za słowa, wsparcie, udostępnienia i obecność.
    To nie jest tylko pomoc finansowa. To sygnał, że nie jestem w tym sam.
    I to znaczy dla mnie więcej, niż jestem w stanie opisać.

    Z wdzięcznością,
    Marek

    Hi everyone,

    I’d like to share an important update — my fundraiser is coming to an end, and thanks to the treatment I’m currently on, my health has stabilized. The disease hasn’t gone away, and the risks are still there, but my day-to-day life has become calmer and more manageable. That alone has made a huge difference — and it’s possible largely because of the support I’ve received from all of you.

    At this final stage, I need very little to cover the remaining essential costs: medication, tests, and securing the coming months. These funds allow me to focus on staying healthy instead of stressing about how to afford each next appointment or diagnostic package.

    There’s something I really want to say clearly:
    Your support — every single contribution, no matter the size — has had a real impact on my health and my peace of mind.
    You helped me get through the hardest moment of my life.
    You gave me time I genuinely needed.

    If anyone would still like to contribute before the fundraiser ends, I would be incredibly grateful. There’s very little left to reach the final goal, and every bit helps me secure the immediate future once and for all.

    Thank you for everything — your donations, your words, your shares, and simply being here.
    This wasn’t just financial help. It was a reminder that I’m not facing this alone.
    And that means more to me than I can put into words.

    With gratitude,
    Marek

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Adrian Kuś - awatar

    Adrian Kuś

    12.12.2025
    12.12.2025

    Trzymam kciuki, stary! 😘 Figurki Warhammera same się nie pomalują!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    06.08.2025
    06.08.2025

    Lecimy dalej, nie daj się Marek!

  • Jacque - awatar

    Jacque

    12.06.2025
    12.06.2025

    Podbijam :)

  • Franciszek Wolf - awatar

    Franciszek Wolf

    30.03.2025
    30.03.2025

    Trzymam za ciebie kciuki aby wszystko u ciebie się ułożyło i byś mógł wieść długie spokojne życie

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    17.03.2025
    17.03.2025

    Nie znam Pana osobiście, ale życzę Panu wytrwałości i nie poddawania się w walce o swoje zdrowie... Trzymam kciuki za Pana szczęśliwe i długie życie.....

32 780 zł  z 35 000 zł (Cel)
Wpłaciło 255 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Marek Utzig - awatar

Marek Utzig

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 255

Adrian Kuś - awatar
Adrian Kuś
100
Johannes Soboll - awatar
Johannes Soboll
500
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Człowiek - awatar
Człowiek
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Bożena Moskal - awatar
Bożena Moskal
600
Maria - awatar
Maria
200
Add alt here
Dołącz do listy
Grażyna - awatar
Grażyna
300

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail