ArbuZ
To nie koniec inowrocławskiej interwencji...
Jak się okazało, w mieszkaniu tego człowieka zostały jeszcze zwierzęta.
Sanepid odkrył, że nie wszystkie zostały odebrane przez organizacje i zadzwonił z informacją, że w mieszkaniu nadal są maluchy. Niedługo później telefon trafił do nas.
Przerażeni tym, że te zwierzaki zostały tam jeszcze tydzień po interwencji i nawet nie wiedzieliśmy, czy ktoś przez ten czas je karmił i poił, pojechaliśmy od razu je zabrać.
Kiedy je zobaczyliśmy, od razu pojechaliśmy na cito do Sowy. Ogromnie dziękujemy doktor Macie, która została specjalnie dla nas po godzinach swojej pracy.
Okazało się, że zwierzęta są przeraźliwie chude, poranione i odwodnione. Dostały kroplówki i leki przeciwbólowe.
Trzy maluchy musiały zostać pod tlenem.
Rokowania są ostrożne. Jest bardzo ciężko. Umawiamy zabiegi i trzymamy kciuki, żeby je przeżyły...
Jest naprawdę bardzo źle.
Wczoraj zabraliśmy ostatnie zwierzęta z tego miejsca.
22 przerażone zwierzaki, które przez tydzień czekały tam sobie na śmierć.
A my zrobimy wszystko, żeby przeżyły.
Nie mamy już za bardzo siły, żeby napisać cokolwiek więcej.
Prosimy o wsparcie, bo naprawdę jest źle.
A my jesteśmy po prostu bardzo, bardzo zmęczeni. 😔
























Diana Homik
Jesteście ratunkiem dla tych zwierząt! Jesteście wspaniali ❤️ trzymajcie się!!
Marta Fit
Trzymajcie się! 🤍
Natalia K
Powodzenia. Trzymam kciuki za wszystkie maluchy. A wam życzę dużo siły do walki o ich życie i zdrowie
Anna Nowicka
Siły, dużo Siły dla Was wszystkich.
Bernadetta
Robicie niesamowite rzeczy, trzymam kciuki❤️