EDIT: Farcik jest już po operacji, niestety potrzebna jest korekta, której koszt to około 500 złotych, bardzo prosimy o pomoc.
Hej Wszystkim. Farcik, bo tak nazwaliśmy naszego kotka, trafił do nas przypadkiem,w 2020 roku. Znaleziony został przy drodze malutki, wychudzony i chory. Od samego początku stosowana była antybiotykoterapia, problemem były, niestety nadal są, zaropiałe oczka. Mimo wielu prób nie udało nam się całkowicie wygrać, jak wtedy myśleliśmy z infekcją. Byliśmy u wielu specjalistów, każdy przepisywał krople i inne leki, niestety nic z tych rzeczy nie działało, a nasz kotek ciągle cierpiał. W tym roku szczęście się do nas uśmiechnęło, okulista zwierzęcy dokładnie zbadał Farcika i okazało się, że ma wadę rozwojową powiek, brakuje mu pasma górnych powiek w obydwu oczkach. Lekarz stwierdził, że wymagana będzie operacja, po to, aby nasz kotek w końcu przestał być faszerowany lekami i żeby nic nie zagrażało jego wzrokowi. Operacja to koszt rzędu 1000 do 1500zł, nie jest to ogromny koszt, lecz ze względu na to, że mamy już wiele zwierząt przygarniętych w domu i nasza sytuacja materialna nie jest wspaniała prosimy o pomoc. Ciągłe podrażnianie oczka przez futerko, przez brak części powieki, musi powodować ogromny dyskomfort, a i na pewno ból, to powoduje wyżej wcześniej wymienione ciągłe ropienie, z którym nie mogliśmy sobie poradzić. Bez operacji dalsza prognoza przewiduje pogorszenie stanu obydwu oczek, w których wadę stwierdził okulista. Jeszcze raz prosimy serdecznie o każdą złotówkę, przedstawimy rachunki za operację, leki, a jeżeli coś zostanie to będzie to przeznaczone na jedzonko dla Farcika i reszty kotków.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
Anonimowy Darczyńca
:)