
Witam, nazywam się Manida. Mam 30 lat. Jestem Mon, który imigrował z Birmy. Mieszkam teraz w Tajlandii. Jestem pacjentem ze zesztywniającym zapaleniem stawów kręgosłupa. Więc nie mogę pracować. Choruję na tę chorobę od 13 lat i obecnie podczas chodzenia mam skrzywiony kręgosłup. Będę bardzo cierpieć i będę mieć trudności z oddychaniem. Nie mam pieniędzy na leczenie, ponieważ leki i honoraria lekarzy są dla mnie zbyt wysokie. Jedyne, co mi pozostało, to kupić leki przeciwbólowe, żeby złagodzić ból. Mam tróje rodzeństwa. Jedna starsza siostra ma 33 lata. Jest rozwiedziona z mężem. A ona ma trójkę dzieci, za które musi wziąć odpowiedzialność. Pracuje jako generalny wykonawca. Mam młodszego brata, ma 21 lat. Od urodzenia jest osobą niepełnosprawną. Nie ma prawej ręki. Po lewej stronie znajdują się dwa palce, palec wskazujący i kciuk. Mój młodszy brat jest na trzecim roku ostatniego semestru na Uniwersytecie Kasem Bundit. Młodszy brat otrzymał stypendium na Uniwersytecie Kasetsart. Została nam tylko mama. Teraz moja mama ma 62 lata. Matka pomaga mojej starszej siostrze opiekować się dzieckiem. Nasz ojciec zmarł, gdy byliśmy młodzi
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!