Magda Przybyła
Moi drodzy, Ignas do soboty zostaje w szpitaliku. Tam jest bezpieczny.
Będę jednak musiała zapłacić za jego pobyt i leki, które dostaje.
Ignas ma astmę. Dostaje dlugodzialajace sterydy narazie. Nie wiem, jakie były jego losy, zanim do mnie trafił. Z zapaleniem nerek. Potem pokonał.ostra niewydolność nerek. Na chwilę obecną parametry nerkowe są ok, ale cały czas walczymy z białkomoczem. Szukamy semintry 4 mg.
Ignas ma też duszności, gdy się zdenerwuje. Jest kotem lękliwym. Ma problemu ze stawami, miał zapalenie dziąseł. W przyszłości prawdopodobni czeka go usiniecie ząbków...
Prawie umarł, potem zaginął, to że go znalazlam to cud. Kolejnym cudem będzie zebranie środków na opłacenie szpitalika Ignasia. Bardzo proszę o pomoc. Z całego serca dziękuję też wszystkim, którzy wspierają Ignasia. Pozdrawiam




Zatrzymaj się na chwilę, bardzo proszę. Wiem, że masz ważniejsze zajęcia, ale nie zabiorę Ci dużo czasu.Jestem Ignaś. Zachorowałem. Mam bakterie w pęcherzu. I dużo pasożytów, z którymi trzeba się rozprawić. Dostałem już lekarstwa od pani weterynarz, mam opiekę, ale za moje leczenie trzeba zapłacić. A ja jestem zwykłym, bezdomnym kotkiem. No w sumie, jest ciocia-człowiek, która opiekuje się mną i innymi bezdomniaczkami, ma nad pod opieką 40. Ciocia robi, co może, ale sama nie jest w stanie wszystkiemu podołać.

Anonimowy Darczyńca
Ignasiu, kochamy Cie!
Elizabeth Petrykowski
Pomagam i udostępniam 😻😻😻😻