
Parę miesięcy temu moje życie stało się jeszcze bardziej skomplikowane niż wcześniej. Pojawił się w moim życiu komornik. Dlaczego się pojawił? Otóż dlatego, że parę lat temu zaufałam i złożyłam jeden podpis. Nie chcę opisywać komu zaufałam itd, nie chcę prać brudów publicznie. Fakt jest taki, że bez Waszej pomocy nie dam rady i dlatego postanowiłam odważnie stworzyć zbiórkę. Zainspirowali mnie znajomi, którzy wielokrotnie mówili mi, że pomogłam wielu ludziom i jeśli ludzie zobaczą, że teraz ja potrzebuję pomocy, to raz dwa uzbiera się kwota potrzebna, żebym mogła spać spokojnie, bez strachu co przyniesie kolejny dzień. Kwota zbiórki jest niższa niż to, co jeszcze muszę spłacić. Sporo pieniędzy już trafiło na konto komornika, ale nadal zostaje bardzo dużo do uregulowania. Kto mnie zna, ten wie, że bardzo nie lubię prosić o pomoc. Jednak życie czasami stawia nas pod ścianą i trzeba przełamać się. Dlatego zwracam się do Was. Jeśli możecie, zechcecie, pomóżcie. Z góry bardzo dziękuję każdemu, kto wyciągnie do mnie rękę.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Aśka K.
Trzymam kciuki, żeby węzeł gordyjski wreszcie się rozplątał 🤞
IMS
Trzymaj się, jutro zaswieci slonce ❤️
Marzena Pawlik
Będzie dobrze 😉
Gabriela
Trzymaj sie Martusiu...Mnie jest w tych dniach rownie bardzo ciezko...ale trzeba zyc dalej...