Zbiórka Filip Rodzik STOP dla glejaka! - miniaturka zdjęcia

Filip Rodzik STOP dla glejaka! Jak założyć taką zbiórkę?

Mężczyzna w szpitalu z córką.

Filip Rodzik STOP dla glejaka!

312 827 zł  z 500 000 zł (Cel)
Wpłaciły 2 084 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Filip Rodzik - awatar

Filip Rodzik

Organizator zbiórki

STOP dla glejaka. Pomóżmy Filipowi wygrać czas.

Drodzy Państwo!

Jesteście z nami od kilku miesięcy, towarzysząc w walce o dostęp do leczenia, które może spowolnić rozwój choroby. Okazaliście mi wsparcie poprzez niesamowite gesty dobroci: wpłatę darowizn, udział w licytacjach, organizację inicjatyw wspierających pozyskanie niezbędnych środków oraz - co niezwykle cenne - codziennie okazywaną uważność i wrażliwość.

Z olbrzymią radością dzielę się z Wami dobrymi wiadomościami:

- rozpocząłem terapię Vorasidenibem!

Co się wydarzyło?

Rozpoczęliśmy walkę o lek przekonani, że to dla mnie najlepsza opcja leczenia. Taka, która pozwoli zatrzymać rozwój guza i jednocześnie pozostawi mnie w dobrym stanie i samodzielności.

Niestety standardowa ścieżka leczenia w Polsce, nie pozwalała nam na wprowadzenie tego przekonania w życie w ramach działań refundowanych.

Tak było przez wiele miesięcy.

I to się zmieniło...

Na naszej drodze stanęli ludzie, którzy dostrzegli odmienność mojej sytuacji. Zgodzili się, że sprzężenie niepełnosprawności i choroby stawia mnie w sytuacji wyjątkowej. I zdecydowali się wprowadzić mnie na niestandardową ścieżkę leczenia czyli tzw. Ratunkowy Dostęp do Technologii Lekowych (RDTL). Ta szczególna procedura umożliwia pacjentowi dostęp do niefinansowanego leczenia, jeśli jest to medycznie uzasadnione.

I udało się :)

Coś, co było niemożliwe i zupełnie dla nas niedostępne, stało się faktem! Mam zapewniony lek w ramach tej procedury :)))

Co to oznacza?

Przez najbliższe 3 miesiące leczenie w ramach RDTL będzie finansowane przez NFZ. Po tym etapie konieczna będzie ponowna ocena sytuacji. Lekarze sprawdzą, jak reaguję na leczenie i czy są podstawy do jego kontynuacji.

Co z zebranymi pieniędzmi?

Ta wspaniała wiadomość ma olbrzymi wpływ na naszą sytuację. Ale nie oznacza, że wszystkie problemy znikają.

Przede mną nadal badania, konsultacje, rehabilitacja, codzienna opieka i wiele kosztów związanych z leczeniem oraz utrzymaniem mnie w jak najlepszej formie. Mogą pojawić się też momenty oczekiwania na kolejne decyzje, formalności albo dodatkowe potrzeby, których dzisiaj nie jesteśmy w stanie przewidzieć.

Dlatego pieniądze zebrane do tej pory są dla nas ogromnym zabezpieczeniem. Dają nam trochę spokoju i poczucie, że w tej trudnej sytuacji mamy bufor bezpieczeństwa.

Jesteśmy Wam za to niewyobrażalnie wdzięczni.

Możemy odetchnąć. Nie zamykamy jednak zbiórki bo to nie koniec naszych wyzwań.

Dziękujemy za każdą wpłatę, każdą aktywność, każdą wiadomość i każde dobre słowo.

To wszystko, co dla mnie robicie naprawdę daje siłę. Gdyby nie Wy, nie wydarzyłby się cud, którego doświadczam. Wasze zaangażowanie w moją sytuację pozwoliło mi wierzyć, że nie ma rzeczy niemożliwych. Dodaliście nam sił i motywacji do walki. Dzięki Wam doczekaliśmy do tego niezwykłego momentu.

Jesteście WSPANIALI! 

Proszę pozostańcie z nami.

Filip


STOP dla glejaka. Pomóżmy Filipowi wygrać czas.

<english version below>

https://stopdlaglejaka.pl/

Przekaż 1,5% podatku
KRS: 0000270809 (Fundacja Avalon)
Informacja uzupełniająca: Rodzik, 21581

https://www.facebook.com/filipfighter

https://www.instagram.com/filip.fighter/

80 000 zł miesięcznie.
Tyle kosztuje terapia, która może spowolnić rozwój glejaka i dać Filipowi realną szansę na dłuższe życie. Lek nie jest refundowany w Polsce, a jego koszt całkowicie przekracza możliwości jednej rodziny.

Filip Rodzik ma 46 lat. Jest mężem i tatą dwójki dzieci. Przez całe życie wspierał innych — dziś sam potrzebuje wsparcia.

Kim jest Filip?

Przez ponad 20 lat Filip działał jako społecznik, szkoleniowiec, audytor i doradca w obszarze dostępności. Pomagał instytucjom w całej Polsce tworzyć rozwiązania przyjazne osobom z niepełnosprawnościami. Robił to spokojnie, konsekwentnie, z ogromnym szacunkiem do drugiego człowieka.

Od 27 lat porusza się na wózku po nieszczęśliwym skoku do wody. Mimo tego nie poddał się — z determinacją budował życie od nowa: rodzinę, pracę, sens.

Sport był dla niego źródłem siły i sprawczości. Filip to Mistrz Europy w strzelectwie sportowym, wielokrotny medalista Mistrzostw Świata i Europy oraz trzykrotny uczestnik Igrzysk Paraolimpijskich.

Rodzina — jego największa motywacja

Wraz z żoną wychowuje 6-letnią córkę z zespołem Downa oraz nastoletniego syna. Ich codzienność wypełniają troska, bliskość i radość z każdego wspólnego dnia. To właśnie rodzina daje Filipowi siłę, by się nie poddawać — nawet teraz.

Diagnoza, która zmieniła wszystko

W kwietniu zeszłego roku Filip nagle doznał napadu padaczkowego. Diagnostyka doprowadziła do dramatycznej diagnozy: glejak mózgu II stopnia złośliwości.

Przeszedł już dwie operacje chirurgiczne. Niestety, ze względu na położenie guza, możliwości leczenia operacyjnego zostały wyczerpane. Dostępny w Polsce system leczenia przewiduje obecnie jedynie radio- i chemioterapię.

Jest szansa — ale bardzo kosztowna

Zagraniczni specjaliści potwierdzili, że optymalną dla Filipa terapią jest zastosowanie innowacyjnego leku Vorasidenib. Terapia ta może znacząco spowolnić rozwój choroby, dając Filipowi dodatkowe lata życia w dobrym zdrowiu przed koniecznością wdrożenia bardziej obciążających metod leczenia.

Niestety:

- lek nie jest refundowany w Polsce,

- koszt terapii to ponad 80 000 zł miesięcznie,

- leczenie musi być prowadzone stale, tak długo, jak działa.

Naszym celem jest zebranie środków na rok terapii. W tej chorobie czas ma kluczowe znaczenie — im szybciej leczenie się rozpocznie, tym większa szansa na jego skuteczność.

Glejak odebrał Filipowi wiele: możliwość pracy zgodnej z potencjałem budowanym od lat, prowadzenia samochodu, uprawiania sportu — aktywności, które nadawały rytm jego dniom.
Po raz pierwszy w życiu to on sam prosi o pomoc — spokojnie, z godnością, myśląc przede wszystkim o swojej rodzinie.

Jak możesz pomóc?

Każda wpłata to realny czas.
 Czas na leczenie. Czas dla rodziny. Czas nadziei.

👉 Pomóż nam sfinansować terapię i dać Filipowi szansę na dłuższe życie.
 👉Jeden gest. Wspólny STOP dla glejaka.

Z całego serca dziękujemy za każdą formę wsparcia.
Rodzina i przyjaciele Filipa


STOP Glioma. Help Filip Gain More Time.

Filip Rodzik is 46 years old — a loving husband and a devoted father of two children, including a 6-year-old daughter with Down syndrome. His family is his greatest strength and the reason he keeps fighting every day.

For over 20 years, Filip worked to make Poland more accessible for people with disabilities. He also found strength in sport — he is a European Champion in sport shooting, a multiple World and European medalist, and a three-time Paralympian.

After a sudden seizure, Filip was diagnosed with grade II brain glioma. He has already undergone two brain surgeries, and further surgery is no longer possible. Standard treatment options in Poland are now limited.

There is still hope.

Specialists abroad confirmed that Filip qualifies for Vorasidenib — a modern therapy that can slow the progression of the tumor and give him precious time. The drug is not reimbursed in Poland and costs over €18,000 / $20,000 per month (around 80,000 PLN). The treatment must continue as long as it works.

We are raising funds for one year of therapy. With this diagnosis, every month matters.

Every donation is time —
time for treatment,
time for his children,
time for life.

One kind gesture. One shared STOP for glioma.


Aktualizacje


  • Filip Rodzik - awatar

    Filip Rodzik

    24.08.2026
    24.08.2026

    Drodzy Państwo!

    Ostatnie miesiące to czas, w którym ja i moi bliscy uczymy się budować nową normalność i jak najpełniej cieszyć codziennością. Choć choroba nie pozwala o sobie zapomnieć, to naprawdę dobrych dni jest zdecydowanie więcej. Jesteśmy za to bezmiernie wdzięczni.

    Po kwartale przyjmowania leku rezonans potwierdził, że guz jest stabilny, nie ma progresu choroby! Dzięki temu mam możliwość kontynuacji leczenia Vorasidenibem :)
    Zdaje sobie sprawę, jak wielkie mam szczęście. Lek powstrzymuje rozwój guza, a ja mogę być aktywny, pracować i brać udział w większości codziennych wyzwań. Choroba zabrała wiele, ale staram się doceniać to, co mam i cieszyć tym, najlepiej jak potrafię.

    Dziękuję Wam, że byliście i nadal jesteście ze mną, dodając mi sił do dalszej walki.

    Filip

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Mirosław - awatar

    Mirosław

    25.08.2026
    25.08.2026

    Życzę Panu jeszcze długich lat życia...

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    24.08.2026
    24.08.2026

    Życzę całkowitego powrotu do zdrowia i polecam odżywianie ketogeniczne, które mogłoby wspierać terapię.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    13.05.2026
    13.05.2026

    dużo sił i zdrowia Panie Radku!

  • Patrycja - awatar

    Patrycja

    10.05.2026
    10.05.2026

    Trzymam kciuki, dużo siły i powrotu do zdrowia

  • uczeń z SDC Certes - awatar

    uczeń z SDC Certes

    14.04.2026
    14.04.2026

    nauka czeka :) wracaj

312 827 zł  z 500 000 zł (Cel)
Wpłaciły 2 084 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Filip Rodzik - awatar

Filip Rodzik

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 2 084

Janina - awatar
Janina
200
Mariola - awatar
Mariola
100
Add alt here
Dołącz do listy
Aleksandra - awatar
Aleksandra
50
Mirosław - awatar
Mirosław
30
Emilia - awatar
Emilia
50
Anka - awatar
Anka
50
Anna - awatar
Anna
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Add alt here
Dołącz do listy
Grzegorz - awatar
Grzegorz
500

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail