Trzypokoleniowa rodzina na spacerze z psem

Nasze-bieżące-zadłużenie

0 zł  z 70 000 zł (Cel)
Heart icon
Dokonaj pierwszej wpłaty.
Każda złotówka się liczy.
Wpłać terazUdostępnij
 

Stanęłyśmy dziś przed drzwiami naszej Przystani, stałyśmy chwilę cichutko wsłuchując się w dźwięk tuptających psich stópek, merdających ogonków i innych, niezwykle uroczych psich dźwięków. 

Nic się nie odzywałyśmy, spoglądałyśmy na siebie, a potem spuściłyśmy głowy, lekko zrezygnowane...

Policzyłyśmy dziś nasze obecne zadłużenie. 

Miałyśmy świadomość, że zobowiązania wobec gabinetów, wobec firm, które pomagają nam każdego miesiąca radzić sobie z opieką nad bliską setką zwierzaków (żywność, leczenie, obsługa, media, profilaktyka itp.), pomoc osobom w gorszej sytuacji materialnej to wielkie wyzwanie, że czasem możemy być "pod kreską", liczyłyśmy, że obecne, codzienne wydatki opiewają na około 50 tysięcy, lecz dziś wiemy już, że łącznie, samych zaległości, mamy już na ponad 70 tysięcy złotych. :-(

Te kwoty zdecydowanie nas Przerastają.

Leczenie zwierząt, profilaktyka i niezbędne operacje ratujące życie to już wielkie miesięczne sumy. 

Kolejnym gigantycznym kosztem są karmy, głównie te celowane w zwierzęta o specjalnych potrzebach. 

Nadszedł też czas, gdy wszędzie jest też pełno kocich i psich maluszków, a one z kolei potrzebują żywności dostosowanej do wieku, stanu fizjologicznego i kondycji.

Mamy co rusz zwierzaki w stanie ciężkim, po wypadkach, zaniedbane i wycieńczone. Te także wymagają konkretnego, dostosowanego do potrzeb pożywienia, natychmiastowego, najczęściej bardzo kosztownego leczenia i mobilizacji wielu osób jednocześnie.

Pieski i kotki seniorzy to zwierzęta najczęściej schorowane. One także wymagają stałego leczenia i regularnych kontroli. Mamy zwierzęta przewlekle chore, mamy i koty i psy, o których wiemy, że szansy na dom praktycznie nie mają. Będą z nami prawdopodobnie do swoich ostatnich dni. 

Kochamy je bardzo, troszczymy się o nie jak potrafimy, ale jest nam strasznie ciężko.

Pomimo, iż nasza Sierściuchowa Przystań działa i przyjmuje pod swoje skrzydła setki zwierząt rocznie, do tej pory nie udało nam się zebrać pieniędzy na pokrycie kosztów jej budowy. Tylko na zbiórce na Przystań brakuje ponad 70 tysięcy..., a co z resztą? Co z rachunkami za prąd (4 tyś. miesięcznie u piesków i ponad 2 tyś. miesięcznie u kotków)? 

Co z opłatami za wodę i szambo? Co z wywozem śmieci? Nawet i za to płacimy więcej niż gospodarstwa domowe, a wykonujemy zadania powierzane gminie i gdzieś tam wierzyliśmy, że choć te opłaty będą niższe. 

Przytłacza nas niemoc. Pomału w naszych głowach pojawiają się czarne myśli, a chmury nad naszymi włosami wiszą już od dawna.

Prosimy - pomóżcie nam poradzić sobie z długami. Bez Was nie będziemy w stanie dalej pomagać. 

Nie stać nas, by wygenerować większy dług niż mamy obecnie. 


mokka

kokosz

kira

rumorek

koty felv i fiv

0 zł  z 70 000 zł (Cel)
Heart icon
Dokonaj pierwszej wpłaty.
Każda złotówka się liczy.
Wpłać terazUdostępnij
 

Wpłaty: 0

Heart iconDokonaj pierwszej wpłaty

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail